14:30 22 Lipiec 2018
Na żywo
    Amerykańscy wojskowi w Syrii

    Amerykanie „tak po prostu" z Syrii nie wyjdą

    © AFP 2018 / Delil Souleiman
    Świat
    Krótki link
    8691

    Szef rosyjskiego Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow oskarżył USA o przygotowanie bojowników w swoich bazach w Syrii. Sytuację dla radia Sputnik skomentował politolog Ildus Jarulin.

    Szef Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej Walerij Gierasimow oświadczył, że USA dysponują w Syrii bazami wojskowymi, w których odbywa się przeszkolenie bojowe ludzi, którzy wcześniej walczyli w szeregach ISIS. 

    Jak poinformował Gerasimow w wywiadzie dla gazety "Komsomolskaja Prawda", bojownicy odbywają szkolenie na bazie et-Tanfe na południu Syrii. Ponadto, już 400 osób zostało wywiezionych do obozu Szaddadi na północnym-wschodzie Syrii. 

    "To terytorium kontrolowane przez Kurdów, tam również znajduje się amerykańska baza. Poza tym do obozu Szaddadi przybyło jeszcze około 800 osób ze wschodniego brzegu Eufratu, z rejonu, gdzie Kurdowie atakowali. To de facto  ISIS" – powiedział Gierasimow. 

    Według niego, po szkoleniu terroryści ISIS "zmieniają barwy, biorą inną nazwę – Nowa Syryjska Armia". Najważniejsze zadanie bojowników to destabilizacja sytuacji. 

    Doktor politologii, profesor Państwowego Uniwersytetu Pacyficznego Ildus Jarulin dla radia Sputnik wypowiedział opinię, że USA za pomocą bojowników będą starać się utrzymać się w Syrii. 

    "Wiemy, jak to się działo swego czasu w Afganistanie – Amerykanie zawsze podkarmiali tam tych, którzy walczyli przciwko armii radzieckiej. Teraz próbują utrzymać się na Bliskim Wschodzie. Jeśli Amerykanie stamtąd odejdą, to będzie to przyznaniem ich porażki na całym Bliskim Wschodzie, dlatego będą próbować utrzymać się w Syrii, która tyle wycierpiała, oni tak po prostu nie wyjdą z niej" – powiedział Ildus Jarulin. 

    Jgo zdaniem, w metodach wybranych przez USA skrywa się zagrożenie dla nich samych. 

    "Problem w Syrii na razie nie został rozwiązany ostatecznie, Amerykanie mogą jeszcze coś tam zrobić w ramach sporu z Rosją. Zawsze przygotowywali i będą przygotowywać terrorystów, aby ci występowali przeciwko syryjskiemu rządowi. Ale potem odbije się to czkawką samym Amerykanom. Nie wyciągają żadnych wniosków. Wspierając terrorystów, szykują tych ludzi, którzy potem mogą zaszkodzić samym Stanom Zjednoczonym" – uważa Ildus Jarulin. 

    Zobacz również:

    Syria skarży się w ONZ na wspólne działania USA i PI
    Terroryści zestrzelili syryjski samolot
    „Przyszliśmy do Syrii nie tak po prostu"
    Tagi:
    Ildus Jarulin, Walerij Gierasimow, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz