06:58 10 Grudzień 2019
Jałta

Klimkin: Dopadniemy zachodnie firmy działające na Krymie

© Sputnik . Alexey Malgavko
Świat
Krótki link
1055
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin powiedział, że niemieckie firmy, które działają na Krymie mimo sankcji Unii Europejskiej, będą pociągnięte do odpowiedzialności politycznej i prawnej, donosi ukraińska agencja informacyjna UNIAN.

Wcześniej Ministerstwo ds. Czasowo Okupowanych Terytoriów i Przesiedleńców Wewnętrznych Ukrainy oświadczyło, że wiele znanych koncernów samochodowych rzekomo działa na Krymie z pominięciem sankcji. Pracownicy ukraińskiego resortu twierdzą, że ujawnili fakty wykorzystania znaków handlowych światowych marek motoryzacyjnych: Nissan, Toyota, Peugeot, Mitsubishi, Kia Motors, Volkswagen, Mercedes-Benz, Audi, Skoda, Isuzu, Bayerische Motoren Werke AG (BMW), Renault, Lexus i zapewnienia centrom dealerskim pełnego zakresu usług i prac gwarancyjnych.

„Wiecie, że zrobiliśmy wiele, aby rosyjskie oszustwo, jak w przypadku z dostawą turbin Siemensa na terytorium okupowanego Krymu, nigdy się nie powtórzyło… Wierzę, że była to smutna lekcja dla całego niemieckiego i nie tylko niemieckiego biznesu, a teraz istnieją oczywiście firmy, które pozwalają swoim sprzedawcom, takim jak Volkswagen czy Adidas, zaliczać Krym do terytorium Rosji. Bez wątpienia dopadniemy ich, sięgniemy po metody nie tylko polityczne, ale również prawne” — powiedział szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy w środę na konferencji prasowej ze swoim niemieckim odpowiednikiem.

Wcześniej koncern samochodowy Daimler poinformował RIA Novosti, że nie posiada oficjalnych partnerów w sprzedaży i serwisie na półwyspie Krym od 2015 roku i zamierza przestrzegać obecny reżim sankcji.

Zachodnie sankcje zakazują firmom podlegającym jurysdykcji Unii Europejskiej nabywania lub zwiększenia udziału w nieruchomościach położonych na Krymie i w Sewastopolu, nabycia nowych akcji lub zwiększenia udziału w podmiotach prawnych tych regionów, zapewniać lub uczestniczyć w umowach o pożyczkę lub kredyt, lub w inny sposób udostępniać finansowanie spółkom z Krymu i Sewastopola, tworzyć na półwyspie wspólne przedsięwzięcia, a także świadczyć usług inwestycyjnych dla tego rodzaju transakcji.

Przedsiębiorstwom z państw członkowskich UE zabrania się również świadczenia usług bezpośrednio związanych z działalnością turystyczną na Krymie i w Sewastopolu. W szczególności statkom wycieczkowym zakazano wpływania do portów w Sewastopolu, Kerczu, Jałcie, Teodozji, Eupatorii, Czarnomorsku i portu Kamysz-Burun.

Zobacz również:

Kijów rozszerzy nadawanie na Krymie
Turbiny Siemensa zostaną na Krymie
Siemens zwróci 150 mln euro za turbiny na Krymie
Francuz o służbie w rosyjskiej armii na Krymie (foto)
Tagi:
Pawło Klimkin, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz