06:01 21 Kwiecień 2018
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 10°C
Na żywo
    Okręt podwodny typu Virginia

    Pięć najszybszych okrętów podwodnych na świecie (foto)

    © AP Photo / Robert F. Bukaty
    Świat
    Krótki link
    2523

    „Najważniejszą rzeczą dla marynarza floty podwodnej jest to, aby w porę się zmyć”.

    Dla stalowych „drapieżników” oceanu, wielozadaniowych atomowych okrętów podwodnych, prędkość jest jedną z najważniejszych cech. Pozwala im nie tylko skutecznie ścigać i doganiać zdobycz, ale także samemu uciekać przed siłami przeciwokrętowymi wroga.

    „Los Angeles” — 35 węzłów (64,82 km/h)

    Wielozadaniowy okręt podwodny klasy „Los Angeles”
    Wielozadaniowy okręt podwodny klasy „Los Angeles”

    Amerykańskie wielozadaniowe okręty podwodne klasy „Los Angeles” od chwili ich pojawienia się w służbie marynarki USA stanowiły duży problem dla radzieckiej floty. Rzadki podwodny okręt rakietowy na gotowości bojowej nie został ani razu ujawniony „losem”. Bardzo trudno było oderwać się od prześladowcy. Największą prędkość spośród zbudowanych w ZSRR atomowych krążowników rakietowych rozwijały okręty podwodne projektu 665A „Kalmar”, które mogły rozpędzić się do 28 węzłów. W tym samym czasie maksymalna prędkość „Los Angeles” osiąga 35 węzłów.

    „Barrakuda” — 35,15 węzła (65,1 km/h)

    Radziecki atomowy okręt podwodny projektu 945 „Barrakuda”
    Radziecki atomowy okręt podwodny projektu 945 „Barrakuda”

    Głównym zadaniem radzieckich atomowych okrętów podwodnych projektu 945 „Barrakuda”, z których pierwszy został przyjęty do floty w 1984 roku, było śledzenie strategicznych okrętów podwodnych i grup szturmowych lotniskowców przeciwnika i ich zniszczenie w razie rozpoczęcia konfliktu. Aby lotniskowce NATO zawsze były w zasięgu „Barrakudy”, konstruktorzy dali im dużą prędkość — maksymalna prędkość „Barrakudy” wynosiła 35,15 węzła. Rozwojem „Barrakudy” stał się projekt 945A „Kondor”, ale jego prędkość była mniejsza.

    „Seawolf” — 38 węzłów (70,38 km/h)

    Amerykański wielozadaniowy okręt podwodny typu „Seawolf” („Wilk morski”)
    Amerykański wielozadaniowy okręt podwodny typu „Seawolf” („Wilk morski”)

    Amerykańskie wielozadaniowe okręty podwodne typu „Seawolf” („Wilk morski”) stały się jednymi z najdroższych okrętów w historii amerykańskiej floty — każdy z trzech skonstruowanych okrętów podwodnych kosztował podatników trzy miliardy dolarów. Skandaliczna cena zmusiła Pentagon do zamknięcia projektu i uzbrojenia w mniej zaawansowane, wielozadaniowe okręty podwodne klasy „Virginia”. Tymczasem „Seawolf” miał wiele wybitnych cech — w szczególności był najszybszym z seryjnych amerykańskich okrętów podwodnych. Maksymalna zarejestrowana podczas testów prędkość podwodna okrętu wyniosła 38 węzłów.

    „Lira” — 41 węzłów (73,93 km/h)

    Torpedowy okręt podwodny projektu 705 „Lira”
    Torpedowy okręt podwodny projektu 705 „Lira”

    Jednym z najciekawszych projektów radzieckich okrętów podwodnych były torpedowe okręty podwodne projektu 705 „Lira”, które otrzymały we flocie pseudonim „automaty”. Ze względu na szerokie zastosowanie zautomatyzowanych systemów sterowania, załoga została zredukowana do 31 osób. Podwodna wyporność okrętu wynosiła skromne dla okrętów o napędzie atomowym 3180 ton, podczas gdy napęd „Liry” produkował 155 megawatów mocy cieplnej. Tak wysoki stosunek mocy do masy pozwolił okrętowi przyspieszyć do 41 węzłów. Nawiasem mówiąc, w latach 60., kiedy rozpoczęło się opracowanie „Liry”, Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych była uzbrojona w torpedy przeciwokrętowe Mk37, których maksymalna prędkość wynosiła zaledwie 26 węzłów.

    „Anczar” — 44,7 węzła (82,78 km/h)

    Eksperymentalny radziecki okręt K-162 projektu „Anczar”
    Eksperymentalny radziecki okręt K-162 projektu „Anczar”

    Absolutnym światowym rekordzistą w podwodnej prędkości był eksperymentalny radziecki okręt K-162 projektu „Anczar” uzbrojony w przeciwokrętowe pociski manewrujące. 18 grudnia 1970 roku podczas testów załodze udało się rozpędzić okręt podwodny do 44,7 węzła. Wskaźnik ten do tej pory nie został pokonany. Ceną za prędkość był hałas okrętu podwodnego poza granicami — przy prędkościach powyżej 35 węzłów hałas w centralnym punkcie okrętu osiągał do 100 decybeli, co jest porównywalne z odgłosem sygnału samochodowego w odległości od pięciu do siedmiu metrów. Już nie mówiąc o hałasie, który „Anczar” wywoływał wokół siebie! Z tego powodu okręt podwodny stracił swoją główną własność taktyczną — skrytość. Kolejnym minusem wykonanego z tytanu innowacyjnego okrętu była jego bajeczna cena. W rezultacie dalszą budowę „Anczarów” uznano za bezcelową.

    W 1984 roku „Złota rybka”, jak go nazywano w marynarce wojennej, została wycofana z eksploatacji.

    Zobacz również:

    Rosyjski okręt podwodny u granic Łotwy
    Media: Znaleziono zaginiony argentyński okręt podwodny
    Ekspert: Zaginiony argentyński okręt podwodny zatonął
    Polska Marynarka Wojenna straciła ostatni okręt podwodny
    Tagi:
    okręt podwodny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz