19:51 20 Październik 2018
Na żywo
    Mapa Korei Północnej i Korei Południowej w parku Imjingak w Paju

    „Pociąg Trumpa odjechał". KRLD i Korea Południowa przeciwko USA

    © AP Photo / Lee Jin-man
    Świat
    Krótki link
    Władimir Ardajew
    241065

    W rozmowach KRLD i Korei Południowej zarysował się przełom.

    Strony omówiły nie tylko kwestie zapewnienia bezpieczeństwa na Igrzyskach Olimpijskich w lutym, lecz również problem połączenia rozdzielonych rodzin, a nawet możliwości wznowienia dialogu między wojskowymi. Chociaż USA słownie popierają proces pokojowy, w rzeczywistości raczej niewiele się nim interesują. 

    Sportowcy z Korei Północnej i Południowej na otwarciu Zimowej Olimpiady w Pjongczangu mogą przejść w jednej kolumnie. W każdym razie z taką inicjatywą wystąpili przedstawiciele Seulu, którzy wczoraj rano przybyli na rozmowy z delegacją Pjongjangu do miejscowości Panmundżom podzielonej między dwoma państwami.

    Tal Afar, Irak
    © REUTERS / Thaier Al-Sudani
    Przy stole negocjacyjnym zasiadło dziesięć osób — po pięć od każdej strony. Na czele południowokoreańskiej delegacji stanął minister zjednoczenia Cho Myoung-Gyon, północnokoreańskiej delegacji przewodniczył szef Komitetu ds. Pokojowego Zjednoczenia Ri Son-gwon. Pierwszym rezultatem było potwierdzenie przez Pjongjang, że na Igrzyska Olimpijskie przyjedzie „wysoka rangą delegacja", w jej skład oprócz sportowców wejdą urzędnicy państwowi, widzowie, dziennikarze i artyści, którzy wystąpią w ramach programu kulturalnego. 

    Seul zaproponował włączenie do porządku obrad kwestii połączenia członków rozdzielonych koreańskich rodzin podczas obchodów Nowego Roku według kalendarza księżycowego 18 lutego, wznowienia rozmów między wojskowymi na temat zapobiegnięcia wzajemnym incydentom i zawieszenia wszelkich działań stwarzających napięcia w stosunkach między dwoma państwami, a także kwestii wznowienia rozmów na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Pjongjang na ostatni punkt nie zareagował, jednocześnie zgadzając się na omawianie pozostałych tematów. Wstępnie wypowiedział się jedynie w kwestii Olimpiady, informując, jaka reprezentacyjna delegacja KRLD zostanie wysłana do Pjongczangu.

    Drogę do tego spotkania otworzył przywódca KRLD Kim Dzong Un, który w orędziu noworocznym poinformował o gotowości kraju do wysłania swoich sportowców na Olimpiadę do Korei Południowej. Południowokoreański prezydent Moon Jae-in natychmiast zlecił rządowi przygotowania do rozmów. W ubiegłą niedzielę, dwa dni przed spotkaniem w Panmundżom i dzień przed 35. urodzinami, w orędziu do narodu Kim Dzong Un nakazał stworzenie wszystkich niezbędnych warunków do poprawy stosunków z Republiką Korei.

    Północ i Południe nie mogą być związane przeszłością. Trzeba poprawić stosunki między Północą a Południem i dokonać przełomu w pojednaniu — czytamy w komunikacie Koreańskiej Centralnej Agencji Prasowej KCNA.

    Gwałtowny zwrót Pjongjangu w kierunku pokojowego uregulowania z południowym sąsiadem stał się reakcją na zmianę polityki Seulu, która nastąpiła w maju ubiegłego roku, gdy wybory prezydenckie w Korei Południowej wygrał kandydat z ramienia Partii Demokratycznej Toburo Moon Jae-in — twierdzi dyrektor generalny Rosyjskiej Rady Spraw Międzynarodowych Andriej Kortunow. Moon od razu nazwał swoim priorytetem poprawę stosunków z KRLD i konsekwentnie realizuje ogłoszony przez niego kurs. 

    Ostatnim argumentem dla Kim Dzong Una stało się odwołanie w czasie przeprowadzenia Olimpiady wspólnych ćwiczeń amerykańsko-południowokoreańskich u wybrzeży KRLD — uważa profesor Instytutu Państw Wschodnich Anatolij Koszkin. Seul wykazał upór i swoim oświadczeniem zmusił Waszyngton do takiego kroku. Właściwie mówiąc, zawieszenie tych prowokacyjnych ćwiczeń było i pozostaje głównym żądaniem KRLD, które Korea Południowa wypełniła — podkreśla naukowiec. 

    Jednocześnie zarysowujące się złagodzenie napięć na Półwyspie Koreańskim nie odpowiada długofalowym planom USA — podkreśla.

    Amerykańska administracja ma dwie sprzeczne tendencje. Podczas gdy sekretarz stanu Rex Tillerson wielokrotnie wyrażał chęć porozumienia się z Kim Dzong Unem prezydent Trump wielokrotnie pokazywał przywiązanie do polityki siły, w tym oświadczając niedawno, że ma „większy jądrowy przycisk" niż Kim.

    Jeśli proces negocjacyjny zakończy się sukcesem, doktrynie powstrzymywania zbrojnego KRLD, której przestrzega Donald Trump, zostanie zadany poważny cios. Jeśli dialog doprowadzi do wznowienia wspólnych koreańskich projektów gospodarczych, efekt sankcji międzynarodowych prawdopodobnie znacznie się zmniejszy. Może być mowa rownież o wznowieniu połączeń kolejowych na całym półwyspie oraz budowie ropo- i gazociągu a także wznowieniu projektu obszaru przemysłowego Kaesŏng, którego realizację Korea Południowa zawiesiła w 2016 roku z powodu testów jądrowych KRLD.

    Zobacz również:

    Co uzgodniły KRLD i Korea Południowa?
    Korea Północna wyrusza na rozmowy z Koreą Południową
    KRLD i Korea Południowa zasiądą przy stole negocjacyjnym
    Tagi:
    Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018, Donald Trump, Półwysep Koreański, Korea Południowa, Korea Północna, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz