Widgets Magazine
12:43 19 Wrzesień 2019
Mozaika przedstawiająca Noego, który wypuszcza z arki gołębia

„W czasie wielkiego potopu Noe korzystał z łączności komórkowej"

© Zdjęcie: Public domain
Świat
Krótki link
5720
Subskrybuj nas na

Hipotezy odnośnie wielkiego potopu sformułowane przez tureckiego uczonego na antenie programu Gündem Ötesi (Poza planem) na kanale TRT poruszyły tureckie społeczeństwo.

Doktor nauk, wykładowca na wydziale morskim Uniwersytetu Stambulskiego Yavuz Örnek podzielił się swoim punktem widzenia na wydarzenia przedstawione w biblijnej legendzie o Noem i wielkim potopie. Zdaniem Örneka w czasie potopu Noe usiłował nakłonić swojego syna do wejścia do arki, wykorzystując telefon komórkowy, bowiem „w czasach Noego technologie rozwinięte były daleko bardziej niż te, „z których korzystamy dzisiaj".

Ponadto uczony uważa, że Noe zbudował arkę z blach stalowych, które mogą wytrzymać napór 400-metrowych fal, i wykorzystał jak napęd energię atomową. Jak mówi Örnek, po potopie z arki wypuszczono nie gołębia lecz drona. Na pytanie prowadzącej, czy są jakieś dowody naukowe, którymi uczony może podeprzeć swoje wywody, Örnek odpowiedział „Widzi Pani, no a po co wypuszczono gołębia, jeśli w zanadrzu były zaawansowane technologie?".

Na tym uczony nie poprzestał. Według niego syn Noego wykorzystał do przemieszczania się aparat latający, a na arkę zostały zabrane nie zwierzęta lecz żeńskie komórki rozrodcze i plemniki, które na zamówienie Noego zostały dostarczone z Ameryki i Francji.

Zobacz również:

Drugi gatunek
„Jezus" w centrum sąsiedzkiego konfliktu (wideo)
Biblijne miasto Dan upadło z powodu braku wody
Tagi:
arka Noego, Biblia, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz