19:57 22 Kwiecień 2018
Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    kampania wyborcza w Rosji, 2018 rok

    Polscy parlamentarzyści obserwatorami na wyborach prezydenckich w Rosji

    © Sputnik . Alexander Galperin
    Świat
    Krótki link
    3117

    Duma Państwowa zaprosi na wybory prezydenckie w Rosji ponad 150 obserwatorów, w tym z Polski.

    Na zaproszenie Dumy Państwowej, do Rosji w charakterze obserwatorów wyborów prezydenckich przyjedzie ponad 150 zagranicznych obserwatorów. Niektórzy z nich odwiedzą Krym — podają poniedziałkowe „Izwiestija", powołując się na źródła w rosyjskim parlamencie.

    „Na listę zaproszonych włączono już parlamentariuszy ze wszystkich niemal państw Unii Europejskiej: Austrii, Niemiec, Włoch, Polski, Słowacji, Finlandii, Francji, Czech i innych krajów. Przyjadą także przedstawiciele Brazylii, Wietnamu, Izraela, Indii, Indonezji, Tajlandii, Afryki Południowej i Japonii" — czytamy w publikacji.

    „Przyjadą przedstawiciele różnych środowisk politycznych: lewicy, prawicy, centrum. Będą obserwować procesy wyborcze we wszystkich regionach kraju, w tym na Krymie, dokąd uda się około dziesięciu parlamentariuszy: Zaproszenia dla prawie 150 polityków przygotowała Duma Państwowa" — przekazało gazecie jedno ze źródeł.

    Informację dla „Izwestij" potwierdził także komitet do spraw międzynarodowych niższej izby rosyjskiej parlamentu, który współpracuje z zagranicznymi parlamentariuszami. Komitet zauważył, że lista zaproszonych jest stale uzupełniona: teraz na przykład zapraszana jest delegacja z Kambodży.

    „Wynikiem prac zaproszonych obserwatorów będzie obiektywne przedstawienie przebiegu wyborów prezydenckich w przestrzeni informacyjnej i politycznej. Obserwatorzy będą mogli brać udział w konferencjach prasowych w Centralnej Komisji Wyborczej" — powiedział w rozmowie z dziennikiem przewodniczący komitetu do spraw międzynarodowych Dumy Państwowej Leonid Słucki.

    Jego zastępca Aleksiej Czepa zauważył, że zagraniczni parlamentariusze sami wyrazili chęć pojechania do Rosji, by obserwować wybory.

    „Wsparliśmy ich zamiar. Rosyjski system wyborczy jest otwarty, nie mamy nic do ukrycia. Akredytacje i przyznawanie statusu indywidualnych obserwatorów leży w kompetencji Centralnej Komisji Wyborczej. My pomagamy w organizacji, szykujemy zaproszenia. Obserwatorzy sami wybierają region, do którego chcą pojechać, i sami opłacają sobie podróż" — podkreślił Czepa.

    CKW poinformowała, że status indywidualnego obserwatora daje zagranicznym ustawodawcom takie same prawa jak przedstawicielom innych międzynarodowych organizacji, w tym Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) OBWE.

    „To nie są jacyś prorosyjscy politycy. Chodzi o ludzi, którzy mają doświadczenie w obserwowaniu wyborów, kompetencje z prawnego punktu widzenia, a także orientują się w technologiach wyborczych" — powiedział w rozmowie z „Izwiestijami" członek CKW Wasilij Lichaczew.

    Szef Krymu Siergiej Aksionow powiedział w rozmowie z dziennikiem, że władze regionu są gotowe przyjąć wszystkich międzynarodowych obserwatorów, którzy „potrafią obiektywnie ocenić sytuację na półwyspie i uczciwie przedstawić ją światowej opinii publicznej".

    „Nie mamy nic do ukrycia. Niech przyjeżdżają i obserwują. To świadectwo pozytywnych zmian, jakie zaszły w opinii publicznej, w nastrojach części politycznego establishmentu, tego, że europejscy politycy stopniowo odzyskują zdrowy rozsądek" — powiedział Aksionow.

    Zobacz również:

    USA obiecały nie wtrącać się w rosyjskie wybory
    W Kijowie wytłumaczono odmowę walki o Krym w 2014 roku
    Rosjanie coraz bardziej interesują się wyborami
    Tagi:
    obserwacja, Wybory prezydenckie-2018 w Rosji, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz