00:57 05 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
2177
Subskrybuj nas na

22 stycznia w Tokio odbyły się szkolenia na wypadek północnokoreańskiego ataku rakietowego, zainicjowane przez rząd.

Ministerstwo Obrony Rosji na Bulwarze Frunzinskim w Moskwie
© Sputnik . Natalia Seliwiorstowa
Wcześniej takie szkolenia odbywały się już 26 razy w całej Japonii, ale w stolicy odbyły się po raz pierwszy i dlatego przyciągnęły uwagę prasy, a także protesty społeczne. Nie wszyscy w Japonii popierają rządową inicjatywę. Pacyfiści krytykują szkolenia i potęgowanie napięcia w regionie. W wywiadzie dla Sputnika eksperci skomentowali sytuację. 

"Myślę, że ci, którzy występują przeciwko szkoleniom nie mają racji. Jeśli przeprowadzać szkolenia sensownie, to powinny przynieść pożytek". Takiego zdania jest adwokat Omae Osamu, który zajmuje się także badaniem schronów wykorzystywanych w czasie II wś. Ekspert zwrócił także uwagę na niektóre ważne aspekty, które nie zostały uwzględnione przy organizacji szkoleń: "Podczas treningów uczestnikom mówi się, dokąd mają biec. Tymczasem w razie realnego ataku żadnych liderów wokół nie będzie. Nikt nie uczy oceniać siły pocisku i skutków wybuchu. To jest problem. Mam wrażenie, że przeprowadzane szkolenia mają podnieść ducha uczestników, zademonstrować to mediom. Cel szkoleń w tym, aby administracja przekonała się, że wszystko jest gotowe na wypadek ataku. Może okazać się, że niema bezpiecznych schronów, ani bezpiecznych budynków. Jeśli w trakcie szkoleń takie braki zostaną zauważone, to należy je szybko zlikwidować. Teraz podczas alarmów szkoleniowych tego się nie przeprowadza". 

Afgański Bruce Lee, Abbas Alizadeh
© Zdjęcie : Provided by the secretary of Abbas Alizadeh
Rosyjski ekspert Wyższej Szkoły Gospodarki, japonista i były pracownik moskiewskiego biura telekompanii NHK i  TBS Andriej Fesiun uważa, że podstawowym celem szkoleń może być oddziaływanie na nastroje w społeczeństwie. "Dziwi, że szkolenia były prowadzone w tym czasie, kiedy północnokoreańskie zagrożenie przed Olimpiadą dzięki pewnym porozumieniom z Koreą Południową stało się mniej znaczące dla Japonii. I to, że japoński rząd dał rozkaz do rozpoczęcia takich szkoleń świadczy tylko o tym, że Japonia w przyszłości nadal zamierza twardo trzymać się kursu wykorzystaia Korei Północnej jako głownego "straszaka" dla swoich obywateli. W pewnym stopniu dzieje się tak dla osiągnięcia celów polityki zagranicznej. Przede wszystkim, dla podtrzymania rankingu premiera Abe, który teraz trochę słabnie". 

Rosyjski politolog Dmitrij Wierchoturow zwraca z kolei uwagę na celowość przeprowadzenia szkoleń: "Sytuacja na Półwyspie Koreańskim pozostaje nadal napięta, dwie rakiety KRLD już przelatywały nad terytorium Japonii w kierunku Pacyfiku. W razie ataku jądrowego o sile 20 kiloton (bomba atomowa jak w Hiroshimie), fala uderzeniowa nanosi śmiertelne urazy każdemu w odległości 900 metrów od epicentrum. W odległości 2300 metrów fala słabnie do poziomu bezpiecznego dla człowieka. Zatem wybuch jądrowy ma granice swojej mocy, nie może zniszczyć takiego wielkiego miasta jak Tokio o powierzchni 2188 km kwadratowych. Jeśli ludzie będą przygotowani, to będą mieć szansę na ukrycie się w schronie". 

Sztabka złota
© Sputnik . Ilya Pitalev
Niemniej jednak, bez względu na podobne racje, nie wszyscy mieszkańcy Tokio pozytywnie zareagowali na szkolenia. Kilka dni przed ewakuacją w internecie pojawiły się wezwania do akcji protestacyjnej. Przed budynkiem administracji zebrało się kilkadziesiąt osób z plakatami "Powiedz NIE szkoleniom w zakresie ewakuacji", "Dialog, a nie wojna" itp. Aktywiści uważają, że szkolenia tylko prowokują działania wojenne. 

"Japoński naród jest mocno i sztucznie nastawiany przeciwko KRLD. Bez względu na to, znaleźli się ludzie,którzy otwarcie zażądali kontynuowania dialogu z KRLD. Wyrazili swoje obawy, że nie należy drażnić północnokoreańskiego sąsiada w czasie, kiedy on zaprzestał działań w sferze wojskowej. Ten fakt to dowód, że w japońskiej świadomości obecny jest realizm, zrozumienie tego, że USA wykorzystują Koreę Północną do podtrzymania napięcia w Azji Północno-Wschodniej" — podsumował Andriej Fesiun. 

Zobacz również:

Japonia na krawędzi śmiertelnej epidemii
Co przeszkadza Japonii w inwestowaniu w Rosji?
Aktywność Japonii - nowy aspekt w konflikcie na Półwyspie Koreańskim
Tagi:
schron, atak, szkolenie, Japonia, Korea Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz