Warszawa+ 22°C
Moskwa+ 14°C
Na żywo
    Zagraniczni turyści na festiwalu Złota Jesień w Moskwie

    Chińczycy masowo „redagują" ludzkie DNA

    © Sputnik . Jewgienija Nowożenina
    Świat
    Krótki link
    1111

    Jak się okazało, zakrojone na szeroką skalę eksperymenty w tej dziedzinie trwają w Chinach od 2015 roku, znacząco wyprzedzając badania w innych krajach.

    Zgodnie z wynikami śledztwa dziennikarskiego, przeprowadzonego przez gazetę Wall Street Journal, dzięki bardzo elastycznemu ustawodawstwu duże chińskie kliniki przeprowadzają od 2015 roku eksperymenty modyfikacji genomu człowieka metodą CRISPR/Cas9. W innych krajach podobne doświadczenia — podobnie jak i wszelkie próby genetycznej modyfikacji ludzi są zabronione. Konkretnie w Rosji zakazana jest nawet (chociaż powszechnie praktykowana) sprzedaż żywności z GMO. O sytuacji informuje Wall Street Journal.

    Jak wiadomo rak i wiele innych chorób to wynik mutacji komórek samego człowieka. W przypadku chorób onkologicznych problem polega na tym, że zmutowana komórka nie może umrzeć drogą naturalną, „ze starości"- a żyje i dzieli się praktycznie wiecznie, dopóki otrzymuje substancje odżywcze. Niektórzy naukowcy już od dość dawna przypuszczają, że jeśli poprawić błędy w DNA komórek rakowych,  można sprawić, że „nieśmiertelne" komórki znów staną się „śmiertelne" i tym samym rozwiązać problem raka.

    Eskpedycja Arktyka-2012 na atomowym lodołamaczu
    © Sputnik . Anna Yudina
    Jeszcze do niedawna nie było metod precyzyjnego redagowania DNA człowieka. Kilka lat temu okazało się, że bakterie posiadają swój system odpornościowy, oparty na CRISPR (Clustered Regularly Interspaced Short Palindromic Repeats) — po polsku „zgrupowane, regularnie przerywane, krótkie powtórzenia palindromiczne". Przy pomocy kopiowania tego systemu obronnego bakterii naukowcom mogą wycinać z DNA potrzebne fragmenty i zamieniać je na inne.

    W teorii można tak zwalczać nie tylko raka, ale i wiele nieuleczalnych na dzień dziesiejszy chorób, wywołanych wadami w puli genowej ludzkości — na przykład wrodzoną ślepotę i inne. Jednak prawo większości państw zabrania przeprowadzania tego typu doświadczeń, nawet jeśli chory zgadza się zostać obiektem eksperymentu. W Chinach komisje ds. etycznych dużych klinik mają prawo podpisywać takie umowy z ochotnikami. Od 2015 roku po dziś dzień w eksperymentach na genomie człowieka wzięło udział co najmniej 86 osób — twierdzi Wall Street Journal. Są to przeważnie ludzie, chorujący na nowotwory. Gazeta bije na alarm — mając możliwość przeprowadzania doświadczeń na ludziach, chińscy naukowcy mogą szybko przegonić Amerykanów w tej niezwykle aktualnej dziedzinie medycyny.

    Rosyjscy eksperci są zgodni, że problem ten nie dotyczy rosyjskich naukowców. Po pierwsze takie ekperymenty, chociaż są tańsze od innych metod redagowania DNA wymagają jednak środków finansowych, które na tę dziedzinę badań nie są w Rosji przeznaczane. Po drugie rosyjskie ustawodawstwo nie przewiduje obecnie możliwości prowadzenia tego typu eksperymentów. Tym bardziej, że dokładność metody na genomie człowieka jest jak na razie bardzo niewielka — do błędów dochodzi w ponad 50% przypadków. Po trzecie tempo, z jakim rozwija się inżynieria genetyczna przy zastosowaniu metody CRISPR/Cas9 jest tak duże, że sytuacja w tej dziedzinie zmienia się zauważalnie każdego roku. Gdyby jakieś kroki na drodze do uzyskania pozwolenia czy nawet finansowania takich badań zostały w Rosji poczynione, to tak czy inaczej byłyby to o wiele spóźnione.

    Zobacz również:

    Znaleziska z dna Bajkału
    Z dna Morza Czarnego wydobyto działo przeciwlotnicze czasów II wś
    Chiny jako pierwsze na świecie wydobyły z dna morza „płonący lód"
    USA zniosły zakaz eksperymentów ze śmiercionośnymi wirusami
    Partnerstwo Wschodnie - przegrany eksperyment. Polska w podwójnej pułapce
    Księżycowy eksperyment: 17 dni w zamknięciu
    Rosja rozpoczyna tajny eksperyment na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
    Tagi:
    eksperyment, DNA, Rosja, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz