02:32 21 Marzec 2019
Ukraina

Ukraiński dziennikarz poprosił o azyl w Austrii

© AP Photo / Manu Brabo
Świat
Krótki link
3190

Redaktor naczelny ukraińskiego portalu „Strana.ua” Igor Gużwa opuścił Ukrainę i wyjechał do Austrii, gdzie poprosił o azyl polityczny z powodu „presji ze strony władz” – głosi oświadczenie redakcji skierowane do prezydenta Petro Poroszenki.

Gużwa został zatrzymany w Kijowie w dniu 22 czerwca 2017 w związku z podejrzeniem o wymuszanie pieniędzy za nie publikowanie kompromitujących materiałów na pewnego polityka. Dziennikarz uważa sprawę wszczętą przeciwko niemu za zaplanowaną prowokację. Sąd w Kijowie aresztował Gużwę, a w dniu 26 czerwca wniesiono za niego kaucję w wysokości 544 tysięcy hrywien (około 21 tysięcy dolarów) i dziennikarz wyszedł na wolność. 

Igor Gużwa udał się do Wiednia i poprosił o azyl polityczny władze Austrii zgodnie z przyjętą procedurą – głosi oświadczenie opublikowane na stronie internetowej.

Według niego, Gużwa wyjechał do Wiednia po tym, jak zakończył karę prewencyjną, określoną przez sąd, i uzyskał prawo do wyjazdu za granicę.

Oświadczenie głosi, że portal przez dwa lata pracy stale "odczuwał zwiększoną uwagę" ze strony prezydenta i organów ścigania, co zmusiło Gużwę do opuszczenia kraju.

Wcześniej dziennikarze "Strana.ua" zaapelowali do ambasadorów krajów G7 i do misji Unii Europejskiej na Ukrainie z prośbą o ochronę redakcji przed naciskiem władz.

Według informacji przekazanych przez prawnika Austria pozwoliła redaktorowi naczelnemu ukraińskiego portalu na pozostanie w kraju.

Władze austriackie przekazały redaktorowi naczelnemu "Strana.ua" dokument potwierdzający jego legalny pobyt w tym kraju na podstawie złożenia wniosku o azyl — wyjaśnił prawnik.

Zobacz również:

Azyl w Niemczech za 8 tys. euro
To Rosjanie najczęściej proszą o azyl w Polsce
Saakaszwili ubiega się o azyl polityczny na Ukrainie
Geje z Czeczenii znaleźli azyl na Litwie
Tagi:
azyl, Strana.ua, Igor Gużwa, Austria, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz