09:05 15 Listopad 2018
Na żywo
    Redaktor naczelny ukraińskiej gazety internetowej „Strana.ua” Ihor Hużwa

    „Wolność słowa na Ukrainie jest zagrożona”

    © Zdjęcie : RIA Novosti Ukraine/Evgeniy Kotenko
    Świat
    Krótki link
    2180

    Sytuacja z wyjazdem z Ukrainy redaktora naczelnego gazety internetowej „Strana.ua” Ihora Gużwy jest dowodem na to, że wolność słowa w kraju jest zagrożona, powiedział RIA Novosti deputowany Rady Najwyższej z partii „Blok Opozycyjny” Jurij Pawłenko.

    Gazeta „Strana.ua” w środę w odezwie do prezydenta Ukrainy poinformowała, że jej redaktor naczelny wyjechał do Austrii, gdzie poprosił o azyl polityczny z powodu „presji ze strony władz”. Sam Gużwa napisał w odezwie do czytelników, że na Ukrainie otrzymywał groźby przemocy fizycznej i zabójstwa. Oświadczył, że opuścił Ukrainę legalnie — po upływie terminu środka zapobiegawczego, który wskazał mu sąd. Austriackie władze wydały już mu dokument potwierdzający jego pobyt w kraju.

    „To, że znany dziennikarz i redaktor renomowanego wydania internetowego «Strana.ua» został zmuszony do opuszczenia kraju, jest poważnym dowodem na to, że na Ukrainie wolność słowa jest zagrożona” — powiedział polityk. Jego zdaniem pięć sfabrykowanych spraw karnych przeciwko Gużwie „jest przesadą nawet według standardów permisywizmu obecnych władz”.

    „Groźby i przeszukali w mieszkaniach dziennikarzy gazety oraz fakt, że Ihor Gużwa był zmuszony do ucieczki z ojczyzny i szukania azylu politycznego w obcym kraju to wstyd dla ukraińskich władz. Zachód otrzymał kolejny dowód na to, że na Ukrainie istnieją duże problemy z wolnością słowa” — uważa Pawłenko.

    Przypomniał, że jako członek komisji parlamentarnej ds. wolności słowa wraz ze swoimi partyjnymi kolegami wielokrotnie zwracał uwagę społeczności światowej i międzynarodowych organizacji praw człowieka na sytuację wolności słowa na Ukrainie, a także domagał się zaprzestania politycznych represji wobec niezależnych mediów.

    „Niestety wyjazd Ihora Gużwy był kolejnym potwierdzeniem, że praca niezależnego dziennikarza na dzisiejszej Ukrainie jest niemożliwa” — dodał deputowany.

    Gużwa został zatrzymany w Kijowie 22 czerwca 2017 roku w związku z podejrzeniem o wymuszenie za nieumieszczenie kompromitujących materiałów na urzędującego polityka. Dziennikarz uważa sprawę przeciwko niemu za zaplanowaną prowokację. Sąd w Kijowie aresztował Gużwę z możliwością wpłacenia kaucji w wysokości 544 tysięcy hrywien (około 21 tysięcy dolarów). 26 czerwca wpłacono kaucję za redaktora naczelnego i wyszedł na wolność.

    Wcześniej ukraiński Instytut Masowej Informacji poinformował o mniej więcej 300 przypadkach naruszenia praw wolności słowa w 2017 roku na Ukrainie. Ponadto zgodnie z międzynarodowym raportem międzynarodowej organizacji praw człowieka Human Rights Watch ukraińskie władze ograniczyły prawa mediów w kraju, powołując się rzekomo na potrzebę sprzeciwienia się Rosji.

    Zobacz również:

    Reporterzy bez Granic: w Polsce wolność słowa to fikcja!
    „Wolność słowa" w USA i „wpływ" Kremla
    „Znamienita wolność słowa”. Simonian nie wyklucza problemów z nadawaniem RT w USA
    Tagi:
    wolność słowa, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz