18:06 23 Kwiecień 2019
Chmura atomowa nad HiroszimąJaponczycy wspominają ofiary zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę

„Amerykańska doktryna nuklearna pozwala na powtórzenie Hiroszimy i Nagasaki”

© REUTERS / US Army © AP Photo / Koji Ueda
1 / 2
Świat
Krótki link
8822

Nowa doktryna nuklearna USA pozwala na powtórzenie Hiroszimy i Nagasaki, to najbardziej niepokoi, powiedział zastępca przewodniczącego Komitetu Rady Federacji ds. Obrony i Bezpieczeństwa, Franc Klincewicz.

Pentagon w piątek ogłosił amerykańską doktrynę nuklearną, w której wiele uwagi poświęcono rozwojowi rosyjskich sił nuklearnych. Wśród innych potencjalnych zagrożeń w Pentagonie wymieniono KRLD, Iran i Chiny. Pentagon ogłosił, że wysiłki USA będą miały na celu opracowanie głowic nuklearnych o niskiej mocy. Ponadto doktryna stwierdza, że USA będą nadal wydawać pieniądze na modernizację sił nuklearnych i rozwój elementów "triady nuklearnej" (rakiet międzykontynentalnych, strategicznych okrętów podwodnych i bombowców). Stany Zjednoczone oświadczyły, że ogólnie popierają redukcję broni jądrowej, ale skrytykowały propozycję zawartą w traktacie ONZ w sprawie jej całkowitego zakazu, jako że nie jest odpowiedni dla obecnej sytuacji.

Cały świat pamięta Hiroshimę i Nagasaki. Amerykańska doktryna nuklearna nie stawia tabu na powtórkę tego, a to najbardziej niepokoi — cytuje senatora serwis prasowy.

Senator powiedział również, że nowa doktryna nuklearna poważnie zwiększa konfrontacyjny elementem amerykańskiej polityki zagranicznej, nie koncentrując się na współpracy z Rosją w dziedzinie uzbrojenia, w na konkurencji z nią.

„To nie jest pierwszy raz w historii USA, że stawiają na bardzo niebezpieczne i nie mające żadnej realnej perspektywy złamanie strategicznej równowagi sił w świecie na swoją korzyść” — stwierdził Klincewicz.

Podkreślił, że doktryna jest pełna "ideologicznych wstawek", próbujących pokazać Rosję jako głównego winowajcę w modernizacji amerykańskich sił nuklearnych.

Ale to sami Amerykanie przerwał dialog z Rosją w sprawie zagrożeń jądrowych, wykorzystując jako pretekst krymskie referendum, przełączając się na stawianie bezpodstawnych zarzutów o naruszanie naszej strony wszelkiego rodzaju umów — zauważył senator.

Klincewicz uważa, że nowa doktryna stała się swoistą reakcją na zmieniającą się sytuację na świecie, która rzuca cień na samą zasadę dominowania jakiegokolwiek mocarstwa. Wydarzenia na półwyspie koreańskim pokazały, że USA nie są w stanie czuć swojej pełnej przewagi nawet w konfrontacji z KRLD, powiedział.

Zobacz również:

Klincewicz: USA chcą naruszyć równowagę sił w sferze jądrowej
Klincewicz: „To logiczne, że Kijów chciał wysadzić gazociąg”
Klincewicz: USA nie wypada mierzyć się na guziki z KRLD
Tagi:
doktryna nuklearna, broń jądrowa, Franc Klincewicz, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz