02:48 24 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
27488
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone nie zaopatrują sojuszników w ramach koalicji w Syrii w systemy rakietowe. Waszyngton przeanalizuje informacje o zestrzeleniu rosyjskiego samolotu z przenośnego przeciwlotniczego zestawu rakietowego – powiedział rzecznik Pentagonu Eric Pahon.

Rebelianci z prowincji Idlib w północno-zachodniej Syrii zestrzelili w sobotę rosyjski samolot szturmowy Su-25. Pilot zdołał się katapultować, ale został zabity na ziemi. Atak przeprowadzono w okolicy kontrolowanego przez rebeliantów miasta Sarqeb.

Odpowiedzialność za zestrzelenie samolotu wzięła grupa Hajat Tahrir asz-Szam (Organizacja na rzecz Wyzwolenia Lewantu). To sojusz ugrupowań dżihadystycznych, na którego czele stoi Dżabhat an-Nusra. W odwecie rosyjskie siły powietrzne ostrzelały rejon, skąd dokonano ataku na samolot. Według resortu obrony zabito ponad 30 rebeliantów.

Rzecznik Pentagonu podkreślił, że USA „koncentrują się na walce z ISIS" wraz z sojusznikami. — USA nie dostarczają siłom sojuszniczym w Syrii broni rakietowej i nie zamierzają tego robić w przyszłości — powiedział Pahon.

Wydobycie ropy naftowej w Syrii
© Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
Jak dodał, operacja ma na celu kontynuowanie działań zbrojnych przeciwko ISIS we wschodniej Syrii.

— Przeanalizujemy zasadność takich oświadczeń, aby zapewnić bezpieczeństwo naszym parterom w ramach koalicji — zapewnił Pahon.    

Zobacz również:

Operacja w Syrii: Turcja chce odgrywać ważną rolę w regionie
Kongres Dialogu Narodowego Syrii
Kongres Dialogu Narodowego Syrii: Pierwsi uczestnicy dotarli do Soczi
Tagi:
ISIS, Dżabhat an-Nusra, Sputnik, Pentagon, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz