11:08 20 Sierpień 2018
Na żywo
    Azjatka

    Prostytucja dla dobra ojczyzny

    © Fotolia / Micro
    Świat
    Krótki link
    7456

    Republika Korei, kierując miejscowościami sąsiadującymi z amerykańskimi bazami wojskowymi, zachęcała do prostytucji i aktywnie usprawiedliwiała tę politykę potrzebą wzmocnienia sojuszu wojskowego i zapewnienia przepływu zysków walutowych.

    Republika Korei, kierując miejscowościami sąsiadującymi z amerykańskimi bazami wojskowymi, zachęcała do prostytucji i aktywnie usprawiedliwiała tę politykę potrzebą wzmocnienia sojuszu wojskowego i zapewnienia przepływu zysków walutowych. Takie są ustalenia sądu, który po raz pierwszy uznał rolę państwa koreańskiego w systemie prostytucji, która rozwinęła się obok amerykańskich baz.

    Kobieta w bieliźnie
    © Fotolia / Daniel Jędzura
    „Państwo rozpatrywało prawo do seksualnego samookreślenia, a ponadto samą tożsamość powodów, wyrażoną w ich płci, jako narzędzia do osiągania państwowych celów, naruszając tym samym zobowiązania do poszanowania praw człowieka” — czytamy w orzeczeniu Sądu Najwyższego Seulu, który w zeszłym tygodniu postanowił wypłacić odszkodowanie 117 „kobietom do pocieszania”, które wniosły pozew przeciwko Republice Korei.

    W rezultacie 74 ofiar otrzyma odszkodowanie w wysokości 7 milionów won każda (około 6450 dolarów), a pozostałe 43 — po 3 miliony (około 2760 dolarów).

    Jak wynika z oficjalnych dokumentów Ministerstwa Zdrowia, [państwo] aktywnie domagało się od mieszkających niedaleko baz «kobiet do pocieszania» do świadczenia zagranicznym żołnierzom «uprzejmych usług», tj. w rzeczywistości zajmować się prostytucją, aby zagraniczni żołnierze mogli zrelaksować się i skorzystać z usług «kobiet do pocieszania». Rozmieszczone wokół baz miejscowości zarządzano z zamiarem lub celem mobilizacji «kobiet do pocieszania» do tego, aby «wspierały i umacniały ducha walki» zagranicznych żołnierzy, wspierały sojusz wojskowy konieczny dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa, a także dla celów gospodarczych, takich jak otrzymanie waluty — głosi orzeczenie sądu.

    Ponadto Republika Korei aktywnie wspierała i usprawiedliwiała prostytucję, rozwijając niezbędną infrastrukturę i prowadząc „edukację patriotyczną”, twierdząc, że dziewczęta, które sprzedają ciało za walutę, są prawdziwymi patriotami.

    „Rząd również bezpośrednio naruszał nietykalność osobistą i inne podstawowe prawa pod pozorem leczenia chorób przenoszonych drogą płciową zatrzymując i „wyłączając zarażonych” (gdy do izolatorów wysyłano chorych na choroby przenoszone drogą płciową na polecenie zagranicznych wojsk). Przymusowo byli przekazywani do instytucji izolacyjnych, takich jak „izolatory dla nieuwierzytelnionych” lub stosowano wobec nich penicylinę, która ma potencjalnie duże negatywne skutki uboczne” — twierdzi seulski sąd.

    Jest to pierwszy przypadek, kiedy państwo koreańskie zostało uznane za odpowiedzialne za prostytucję w miejscowościach przy amerykańskich bazach wojskowych.

    Zobacz również:

    W kontrolowanej przez Kijów części Donbasu kwitnie dziecięca prostytucja
    Była członkini Pussycat Dolls: „Zmuszali nas do prostytucji"
    Wiceszef ukraińskiej policji opowiedział się za legalizacją prostytucji w kraju
    Tagi:
    prostytucja, Korea Południowa, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz