10:16 19 Grudzień 2018
Na żywo
    Ryga, Łotwa

    Na Łotwie bankier nazwał rosyjski "językiem dzikusów"

    © Sputnik . Sergey Melkonov
    Świat
    Krótki link
    21344

    Łotewski bankier Girt Rungainis powiedział, że rosyjski „nie jest językiem kultury”, a stolica kraju musi „zamiast przyjmować dzikusów, wysysać ludzi z Litwy, Estonii, Finlandii i Skandynawii” - informuje pismo „Dienas Bizness”.

    Na konferencji „Zewnętrzne czynniki rozwoju Łotwy” w piątek biznesmen wezwał do zaprzestania finansowania edukacji w języku rosyjskim.

    „Język rosyjski nie jest ani językiem nauki, ani językiem kultury, ani językiem sztuki, może z wyjątkiem baletu”- powiedział Rungainis.

    Bankier wyraził także opinię, że dla dobrobytu kraju konieczne jest porzucenie starych form gospodarki, „zwłaszcza jeśli są one związane z Rosją”. W szczególności skrytykował tranzyt „mający na celu niską wartość dodatkową”.

    Ponadto Rungainis dostrzegł problem łotewskiej gospodarki w Rydze, która, jak powiedział, „nie działa”. Aby poprawić sytuację, biznesmen zasugerował „wysysanie" ludzi z Litwy, Estonii, Finlandii, Szwecji, Norwegii i Danii, ale nie z Rosji, porównując jej obywateli z "dzikusami”.

    Na Łotwie żyją dwa miliony ludzi, z czego około 40% to osoby rosyjskojęzyczne. W republice jedynym państwowym językiem jest łotewski. Rosyjski ma status języka obcego.


    Zobacz również:

    Jak największy bank Łotwy stał się „pralnią" pieniędzy KRLD
    Łotwa: koniec edukacji po rosyjsku?
    Jak Rosjanie „dojdą do władzy” na Łotwie
    Niedobory w armii Łotwy: wszystkiemu winne zęby
    Tagi:
    język rosyjski, Girt Rungainis, Łotwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz