Widgets Magazine
08:51 21 Wrzesień 2019
Ryga, Łotwa

Na Łotwie bankier nazwał rosyjski "językiem dzikusów"

© Sputnik . Sergey Melkonov
Świat
Krótki link
21344
Subskrybuj nas na

Łotewski bankier Girt Rungainis powiedział, że rosyjski „nie jest językiem kultury”, a stolica kraju musi „zamiast przyjmować dzikusów, wysysać ludzi z Litwy, Estonii, Finlandii i Skandynawii” - informuje pismo „Dienas Bizness”.

Na konferencji „Zewnętrzne czynniki rozwoju Łotwy” w piątek biznesmen wezwał do zaprzestania finansowania edukacji w języku rosyjskim.

„Język rosyjski nie jest ani językiem nauki, ani językiem kultury, ani językiem sztuki, może z wyjątkiem baletu”- powiedział Rungainis.

Bankier wyraził także opinię, że dla dobrobytu kraju konieczne jest porzucenie starych form gospodarki, „zwłaszcza jeśli są one związane z Rosją”. W szczególności skrytykował tranzyt „mający na celu niską wartość dodatkową”.

Ponadto Rungainis dostrzegł problem łotewskiej gospodarki w Rydze, która, jak powiedział, „nie działa”. Aby poprawić sytuację, biznesmen zasugerował „wysysanie" ludzi z Litwy, Estonii, Finlandii, Szwecji, Norwegii i Danii, ale nie z Rosji, porównując jej obywateli z "dzikusami”.

Na Łotwie żyją dwa miliony ludzi, z czego około 40% to osoby rosyjskojęzyczne. W republice jedynym państwowym językiem jest łotewski. Rosyjski ma status języka obcego.


Zobacz również:

Jak największy bank Łotwy stał się „pralnią" pieniędzy KRLD
Łotwa: koniec edukacji po rosyjsku?
Jak Rosjanie „dojdą do władzy” na Łotwie
Niedobory w armii Łotwy: wszystkiemu winne zęby
Tagi:
język rosyjski, Girt Rungainis, Łotwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz