20:57 15 Luty 2019
Białoruski OMON w Mińsku

Dziennikarz Biełsatu aresztowany na Białorusi

© AP Photo / Sergei Grits
Świat
Krótki link
3352

Polska jest oburzona zatrzymaniem na Białorusi dziennikarza stacji telewizyjnej Biełsat.

Wiceminister spraw zagranicznych Polski Bartosz Cichocki wyraził oburzenie z powodu zatrzymania dziennikarza stacji telewizyjnej Biełsat na Białorusi.

„Jestem oburzony brutalnym pobiciem i aresztowaniem Andreja Kozieła, męża zaufania, jednego z kandydatów w wyborach lokalnych, które odbywają się na Białorusi” — napisał Cichocki w Twitterze, dodając, że już nawiązał kontakt z kolegami i żoną Kozieła.

„Oczekuję, że władze zapewnią mu opiekę medyczną, kontakt z adwokatem i rodziną, a także ukarzą winnych” — oświadczył wiceszef polskiego MSZ.

Dodał także, że „lokalne władze muszą zagwarantować pełną przejrzystość wyborów”.

Wcześniej Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy poinformowało, że w niedzielę w jednym z lokali wyborczych w Mińsku dziennikarz Andrej Kozieł  został zatrzymany i pobity przez milicję.

W wiadomości zaznaczono, że ​​dziennikarz prowadził transmisje z lokalu w Facebooku. Został zatrzymany przez czterech milicjantów, którzy próbowali zabronić fotografowania, jednak dziennikarz poinformował o swoim prawie do niego. W wiadomości, powołując się na jego żonę, poinformowano, że funkcjonariusze milicji wyciągnęli dziennikarza z pomieszczenia siłą, ma rozbitą głowę od uderzenia w szklane drzwi.

W niedzielę na Białorusi odbyły się wybory lokalne, w których zostanie rozdzielonych nieco ponad 18 tysięcy mandatów. Kraj planuje utworzyć Mińską Radę Miejską, sześć rad regionalnych, a także miejskie, okręgowe i wiejskie rady deputowanych. Frekwencja w wyborach do rad lokalnych na Białorusi wyniosła 77,05%.

Biełsat, stworzony na podstawie porozumienia polskiego MSZ i polskiej telewizji publicznej TVP, rozpoczął nadawanie za pośrednictwem satelity w 2007 roku. Skupia się na relacjach z wydarzeń na Białorusi. Stacja nie jest zarejestrowana w republice, wielu dziennikarzy stacji zostało ukaranych grzywnami za pracę w kraju bez akredytacji. Główna redakcja stacji telewizyjnej znajduje się w Warszawie.

Pod koniec marca ubiegłego roku Biełsat oświadczył, że białoruskie organy ścigania przeprowadziły rewizje w jego biurach w Mińsku na wniosek prokuratury. Serwis prasowy Głównego Departamentu Spraw Wewnętrznych Miejskiego Komitetu Wykonawczego Mińska oświadczył, że przeszukiwania są związane z nielegalnym wykorzystaniem znaku towarowego. Biełsat powiązał przeszukania z relacjonowaniem przez stację akcji protestacyjnych w Mińsku.

Zobacz również:

TV Biełsat "uratowana"
Prezent pod choinkę dla TV Biełsat
Łukaszenka: Białoruś jest dawcą bezpieczeństwa w Europie
Tagi:
Biełsat, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz