01:25 20 Lipiec 2018
Na żywo
    Białoruski OMON w Mińsku

    Dziennikarz Biełsatu aresztowany na Białorusi

    © AP Photo / Sergei Grits
    Świat
    Krótki link
    6352

    Polska jest oburzona zatrzymaniem na Białorusi dziennikarza stacji telewizyjnej Biełsat.

    Wiceminister spraw zagranicznych Polski Bartosz Cichocki wyraził oburzenie z powodu zatrzymania dziennikarza stacji telewizyjnej Biełsat na Białorusi.

    „Jestem oburzony brutalnym pobiciem i aresztowaniem Andreja Kozieła, męża zaufania, jednego z kandydatów w wyborach lokalnych, które odbywają się na Białorusi” — napisał Cichocki w Twitterze, dodając, że już nawiązał kontakt z kolegami i żoną Kozieła.

    „Oczekuję, że władze zapewnią mu opiekę medyczną, kontakt z adwokatem i rodziną, a także ukarzą winnych” — oświadczył wiceszef polskiego MSZ.

    Dodał także, że „lokalne władze muszą zagwarantować pełną przejrzystość wyborów”.

    Wcześniej Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy poinformowało, że w niedzielę w jednym z lokali wyborczych w Mińsku dziennikarz Andrej Kozieł  został zatrzymany i pobity przez milicję.

    W wiadomości zaznaczono, że ​​dziennikarz prowadził transmisje z lokalu w Facebooku. Został zatrzymany przez czterech milicjantów, którzy próbowali zabronić fotografowania, jednak dziennikarz poinformował o swoim prawie do niego. W wiadomości, powołując się na jego żonę, poinformowano, że funkcjonariusze milicji wyciągnęli dziennikarza z pomieszczenia siłą, ma rozbitą głowę od uderzenia w szklane drzwi.

    W niedzielę na Białorusi odbyły się wybory lokalne, w których zostanie rozdzielonych nieco ponad 18 tysięcy mandatów. Kraj planuje utworzyć Mińską Radę Miejską, sześć rad regionalnych, a także miejskie, okręgowe i wiejskie rady deputowanych. Frekwencja w wyborach do rad lokalnych na Białorusi wyniosła 77,05%.

    Biełsat, stworzony na podstawie porozumienia polskiego MSZ i polskiej telewizji publicznej TVP, rozpoczął nadawanie za pośrednictwem satelity w 2007 roku. Skupia się na relacjach z wydarzeń na Białorusi. Stacja nie jest zarejestrowana w republice, wielu dziennikarzy stacji zostało ukaranych grzywnami za pracę w kraju bez akredytacji. Główna redakcja stacji telewizyjnej znajduje się w Warszawie.

    Pod koniec marca ubiegłego roku Biełsat oświadczył, że białoruskie organy ścigania przeprowadziły rewizje w jego biurach w Mińsku na wniosek prokuratury. Serwis prasowy Głównego Departamentu Spraw Wewnętrznych Miejskiego Komitetu Wykonawczego Mińska oświadczył, że przeszukiwania są związane z nielegalnym wykorzystaniem znaku towarowego. Biełsat powiązał przeszukania z relacjonowaniem przez stację akcji protestacyjnych w Mińsku.

    Zobacz również:

    TV Biełsat "uratowana"
    Prezent pod choinkę dla TV Biełsat
    Łukaszenka: Białoruś jest dawcą bezpieczeństwa w Europie
    Tagi:
    Biełsat, Białoruś, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz