06:57 15 Listopad 2018
Na żywo
    Majdan

    „UE podkula ogon przed Kijowem”: Willy Wimmer o rozkazie strzelania na Majdanie

    © Sputnik . Andrey Stenin
    Świat
    Krótki link
    7760

    Gruzińscy „snajperzy”, którzy 20 lutego 2014 otworzyli ogień do uczestników wieców na Placu Niepodległości w Kijowie i zabili 53 osoby, przyznali się niedawno, że otrzymali rozkazy od osób zajmujących teraz stanowiska deputowanych Rady Najwyższej.

    Korespondent Sputnika spotkał się z byłym wiceprzewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE Willym Wimmerem i zapytał go o rolę UE w rozlewie krwi na Majdanie.

    - Panie Wimmer, co Pan sądzi o zeznaniach rzekomych gruzińskich snajperów i nowej informacji na temat rozlewu krwi na Majdanie?

    - Przede wszystkim myślę: jaką odpowiedzialność ponosimy my — Unia Europejska — za tamte wydarzenia? W związku z wydarzeniami na Majdanie zawsze wspominamy wydarzenia na placu Tiananmen w Pekinie. Wtedy Zachód, w szczególności wspólnota europejska, zrobił wszystko, aby międzynarodowi przedstawiciele mieli okazję zbadania okoliczności tych wydarzeń i wyjaśnienia, kto był zdolny do takich działań przestępczych. Jednak kiedy wydarzenia podobne do rozlewu krwi w Tiananmen miały miejsce w Europie, a mianowicie na Majdanie, UE po prostu „podkuliła ogon” przed kijowskim reżimem. Od samego początku wydarzeń na Majdanie miały miejsce niekończące się negocjacje telefoniczne, na podstawie których łatwo jest stwierdzić, że osoby, które dokonały zamachu stanu w Kijowie, są również odpowiedzialne za rozlew krwi. Dlatego Unia Europejska powinna się wstydzić za swoją politykę „bez kręgosłupa” w stosunku do sił, które dokonały puczu w Kijowie i są odpowiedzialne za rozlew krwi na Majdanie.

    - Co Pańskim zdaniem jest przyczyną tak powściągliwej reakcji, a nawet poparcia puczystów ze strony europejskich polityków?

    — Unia Europejska zachowuje się w istocie jak partner tych sił. I widzimy to w naszej prasie, że wszystkie czołowe media przeszły poważne „pranie mózgu”, a teraz celowo rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat zamachu stanu, rozlewu krwi na Majdanie i referendum na Krymie w celu usprawiedliwienia i legitymizacji polityki Unii Europejskiej i NATO wobec Federacji Rosyjskiej. Gorzej być nie mogło.

    - Czy można uznać te źródła, gruzińskich snajperów, za wiarygodne? A może to tylko spisek przeciwko Radzie Najwyższej, przeciwko całej Ukrainie, za którym być może stoi sam Władimir Putin?

    - Jeszcze zanim światowe media o tym pisały, dowiedziałem się z moich źródeł w Bundeswehrze, że w Szwecji były publikacje z tą informacją, która wkrótce została opublikowana z odniesieniem do tych gruzińskich snajperów. Jednak dopóki nie zostanie przeprowadzone przejrzyste międzynarodowe śledztwo w sprawie wydarzeń na Majdanie w celu wyjaśnienia, co tam naprawdę się stało, nie mogę wierzyć nikomu. UE ze swej strony nie zrobiła absolutnie nic dla takiego śledztwa. Jeśli zaś śledztwo będzie prowadzone przez jakieś sądy okręgowe na Ukrainie, to opierając się na ukraińskich doświadczeniach po 2014 roku, mogę tylko powiedzieć: taki sąd można równie dobrze założyć na Księżycu.

    - Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został niedawno wydalony z Ukrainy do Polski. Stało się to natychmiast po tym, jak Sputnik ogłosił publikację wyników dochodzenia. Następnego dnia Saakaszwili miał zeznawać w jednym z ukraińskich sądów. Czy Saakaszwili naprawdę dysponuje dodatkowymi informacjami na ten temat?

    — Dobrze znam byłego prezydenta Gruzji Saakaszwiliego z byłej pracy w OBWE. I nie mogę dziś powiedzieć nic nowego o tym człowieku. Dlatego nie mogę brać udziału w spekulacjach na temat tego, jakie informacje mógłby przekazać sądowi.

    - Czy uważa Pan, że ta informacja mogłaby mieć pewne konsekwencje, w szczególności mogłaby zmusić niemieckich polityków do ponownego przemyślenia tej sytuacji?

    — Niemieckich polityków nie można zmusić do ponownego przemyślenia tej sytuacji nawet na podstawie realnej rzeczywistości. Oni jedynie potakują NATO i głównym siłom. Nie można tu mówić o jakimś „oświeceniu” z ich strony.

    - Snajperzy wyrazili gotowość do potwierdzenia swoich zeznań bezpośrednio w sądzie. Co można zrobić dalej? Być może pozwać odpowiednich deputowanych?

    — Ukraińcy sami muszą to rozstrzygnąć, jeśli uda im się dokończyć drogę do stworzenia państwa prawa. Ale po 2014 roku nie można oceniać Ukrainy według standardów normalnego państwa europejskiego — powiedział na zakończenie były wiceprzewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE Willy Wimmer.

    Zobacz również:

    USA rozmyślają o trzecim Majdanie na Ukrainie
    Obywatele Gruzji złożą zeznania o snajperach na Majdanie
    Film o Majdanie: uwagi niemile widziane
    Gdzie ukrywają się odpowiedzialni za strzelaninę na Majdanie?
    Tagi:
    Majdan, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz