07:44 20 Wrzesień 2018
Na żywo
    Piękna kobieta w masce

    Ochrona danych osobowych po europejsku

    © Fotolia / Africa Studio
    Świat
    Krótki link
    4118

    W Unii Europejskiej wejdą w życie nowe regulacje dotyczące ochrony danych osobowych.

    Nowe rozporządzenie Unii Europejskiej ws. ochrony danych osobowych, które wejdzie w życie 25 maja tego roku realizuje trzy cele: ochronę praw osób fizycznych, rozszerzenie uprawnień europejskich władz oraz zwiększenie odpowiedzialności firm. Jednak już teraz wiadomo, że każdy z krajów wspólnoty będzie interpretować rekomendacje Unii Europejskiej na swój sposób.

    16 lutego sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł na przykład, że portal Facebook złamał belgijskie prawo odnośnie ochrony danych osobowych, kierując się przy wydawaniu wyroku przede wszystkim argumentacją powoda — belgijskiej Komisji ds. Ochrony Życia Prywatnego.

    We Francji sytuacja organizacji, zajmujących się ochroną danych osobowych jest już mniej optymistyczna: przewodnicząca Krajowej Komisji ds. Informatyki i Swobód Obywatelskich (Commission nationale informatique et libertés — CNIL) w wywiadzie dla gazety Les Échos podkreśliła, że komisja będzie w pierwszym okresie przejawiać „elastyczność i pragmatyzm" w tej sprawie.

    Oprócz tego nowe rozporządzenie nie będzie dotyczyć samych państw i ich metod inwigilacji. Na przykład we Francji władze ograniczają często wolności obywatelskie pod pretekstem walki z terroryzmem. Cała ta sytuacja przypomina „szpital, w którym nikogo nie obchodzi miłosierdzie" — powiedział na antenie Sputnika przedstawiciel francuskiej Partii Piratów (Parti pirate) François Vermorel.

    Pies
    © Sputnik . Igor Podgorny
    „Można powiedzieć, że to rozporządzenie nie przewiduje niczego, co chroniłoby obywateli przed aparatem państwa i przed coraz bardziej zauważalnymi i aktywnymi formami masowej inwigilacji. O państwie nie mówi się w nim właśnie nic, a przecież to poważny problem. Na tym polega całe sedno na przykład sprawy Snowdena. W ustawie zwraca się uwagę na niedozwolone działania Facebooka, Google i innych gigantów cyfrowych… Jednak zamyka się jednocześnie oczy na nadużycia ze strony państwa, między innymi we Francji, Stanach Zjednoczonych, Anglii itd. Jest to obłuda. Prywatne firmy interesują się tylko naszymi pieniędźmi. Jest to również problem, jednak nie aż tak duży. Państwo natomiast interesuje to, co myślimy i czym się zajmujemy, w jaki sposób będziemy korzystać ze swoich swobód obywatelskich. Tak więc jest to większe zagrożenie. Czym bardziej gromadzenie danych realizuje jakiś cel — gospodarczy czy polityczny, tym bardziej zagrożone są dane osobowe. Naszym zdaniem rozporządzenie ogólnie rzecz biorąc zmierza w dobrym kierunku, jednak nie rozwiązuje problemów, z którymi się obecnie mierzymy" — powiedział François Vermorel.

    Zobacz również:

    „Unia Europejska zamieniła się w republikę bananową"
    Trybunał UE: Polska łamie przepisy unijne
    Po Brexicie Polska będzie wpłacać więcej do unijnej kasy
    Tagi:
    rozporządzenie, dane osobowe, Unia Europejska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz