06:58 16 Listopad 2018
Na żywo
    Kapłan Andriej Dołgopołow w chabarowskiej kawiarni Dwie ryby

    Ksiądz za barem. Czy w Polsce to możliwe?

    © Zdjęcie: Instagram/ 2fish_cafe
    Świat
    Krótki link
    Anna Seredina
    3171

    Czego to nie wymyślą współcześni kapłani, aby osiągnąć sukces w swojej pracy misjonarskiej, powiedzieliby sceptycznie nastrojeni konserwatyści.

    Widok kapłana, który stoi za barem, przyjmuje zamówienia, sam gotuje i roznosi jedzenie do stolików, może wprawić w zakłopotanie. Właśnie to przeżyły osoby, które wstąpiły do nowej kawiarni w Chabarowsku w dniu, kiedy odbywała się tam akcja „Duchowny w barze". Jednak, jeśli się przyjrzeć szczegółom tego pomysłu, to okaże się, że wcale nie ma on prowokacyjnego wydźwięku.

    Ojciec Andriej Dołgopołow, który postanowił  „posłużyć ludziom" w tak nietypowy sposób, odpowiada w diecezji chabarowskiej za pracę z młodzieżą. Chciał stworzyć przytulne miejsce do spotkań aktywnej prawosławnej młodzieży oraz komfortową przestrzeń dla tych, którzy na razie boją się przyjść prosto do cerkwi. Jeszcze jednym celem otwarcia kawiarni było pokazanie, że wierzący są takimi samymi ludźmi, jak wszyscy.

    Kawiarnia pod nazwą "Dwie ryby" powstała 2 miesiące temu, 17 grudnia 2017. Nazwa lokalu nawiązuje do historii, w której Chrystus nakarmił 5 tys. osób pięcioma bochenkami chleba i dwiema rybami. Kawiarnia ma dobrą lokalizację, znajduje się w samym centrum miasta na placu Sławy (trzeba tylko zejść po schodach po prawej stronie Soboru Przemienienia Pańskiego). Jej drzwi są otwarte dla każdego, niezależnie od wyznania od godz. 10 do 22, w niedzielę od 8.30.

    Sobór Przemienienia Pańskiego na placu Sławy w Chabarowsku.
    © Sputnik . Igor Onuchin
    Sobór Przemienienia Pańskiego na placu Sławy w Chabarowsku.

    Ojca Andrieja nie uda się tam zastać w dowolnym dniu, akcja „Duchowny w barze" miała miejsce dopiero 2 razy (17 stycznia i 15 lutego). W najbliższą niedzielę 25 lutego startuje nowa akcja „Duchowny obok".  Ojciec Andriej spędzi cały dzień przy stoliku i będzie można się do niego przysiąść i porozmawiać w nieformalnej atmosferze. Akcja „Duchowny w barze" miała w zasadzie taki sam cel, miała ułatwić ludziom kontakt z duchownym.

    „Barman kojarzy się w świadomości ludzi z psychologiem, z którym można podzielić się problemami. A duchowny za barem jest i psychologiem, i przewodnikiem dla ludzi" — w taki sposób duchowny wyjaśnia sens tej nietypowej (przynajmniej dla Rosji) akcji.

    Jak opowiedział ojciec Andriej w swojej rozmowie online z użytkownicami sieci społecznościowej Vkontakte, pomysł na kawiarnię pojawił się u niego jeszcze 5-6 lat temu podczas odwiedzin w podobnych protestanckich lokalach w zachodniej części Rosji. Teraz duchowny przygotowuje brand book, czyli zbiór porad dla innych diecezji, co trzeba zrobić, aby otworzyć podobny lokal.

    Ojcu Andriejowi udało się urządzić klimatyczne miejsce ze stylowym wnętrzem, które przypadnie do gustu nawet hipsterowi.

    Menu kawiarni także wygląda modnie, znalazło się w nim jedzenie popularne wśród młodzieży, na przykład burgery rybne ze szczupaka i pankejki (amerykańskie naleśniki).

    Jedyna rzecz, której nie można znaleźć w kawiarni, to napoje alkoholowe.

    Już wiecie, gdzie można się posilić, jeśli znajdziecie się w Chabarowsku.

     

    Zobacz również:

    Sto wydarzeń na stulecie niepodległej Polski w Rosji
    Skąd pochodzą złote pasy rosyjskich caryc
    Czym żyje rosyjska prowincja? (FOTO, WIDEO)
    Tagi:
    kapłan, kawiarnia, ciekawostki, jedzenie, podróż, Prawosławie, Akcja „Duchowny w barze", Andriej Dołgopołow, Chabarowsk, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz