02:36 21 Marzec 2019
Amerykańskie myśliwce F-22 Raptor nad terytorium Syrii

Pentagon nie komentuje nowych środków przeciwko Asadowi

© Zdjęcie: U.S. Air National Guard/Staff Sgt. Colton Elliott
Świat
Krótki link
1041

Departament Obrony USA wczoraj odmówił komentarza na temat planowanego ataku zbrojnego na Syrię w związku z rzekomym użyciem broni chemicznej przez władze tego państwa

„Zazwyczaj nie omawiamy przyszłych planów wojskowych" — oznajmił RIA Novosti rzecznik prasowy Pentagonu Rankine-Galloway.

Wcześniej gazeta Washington Post, powołując się na źródła poinformowała, że administracja prezydenta USA rozpatruje nowe środki wojskowe przeciwko syryjskiemu rządowi. Według informacji gazety prezydent w ubiegłym tygodniu omawiał prawdopodobne działania z szefem kancelarii prezydenta Johnem Kellym, doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Herbertem McMasterem i szefem Pentagonu Jimem Mattisem. Trump rozpatrywał warianty „ukarania rządu Asada po doniesieniach o atakach z użyciem chlorynu" — podkreśla gazeta. 

Rzeczniczka Pentagonu Dana White zdementowała doniesienia o tym, że Mattis uczestniczył w spotkaniu i podkreśliła, że „dyskusji nie było". Według słów jeszcze jednego wysokiego rangą urzędnika z administracji Mattis był „zdecydowanie" przeciwko odpowiedzi zbrojnej na doniesienia o atakach chemicznych, a McMaster opowiadał się za nią.

Według słów źródła Trump na spotkaniu nie poparł działań zbrojnych i urzędnicy w dalszym ciągu śledzą sytuację.

Zobacz również:

MO Rosji: To USA nie wykonują rezolucji RB ONZ ws. Syrii
„Rosja kontynuuje wielopoziomowy dialog z USA w sprawie Syrii”
Ministerstwo Obrony: USA stworzyły w Syrii "rezerwat dla terrorystów"
SEAL w pogotowiu: USA demonstrują, że są gotowe do wojny lądowej w Syrii
Tagi:
broń chemiczna, Donald Trump, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz