08:07 20 Luty 2019
Agresywny mężczyznaNiemiecka policja

„Pieprzyć Europę”: uchodźca zamordował żonę w Niemczech

© Fotolia / Photographee.eu © AFP 2018 / dpa/Daniel Karmann
1 / 2
Świat
Krótki link
5839

Podczas kłótni rodzinnej syryjski uchodźca brutalnie rozprawił się ze swoją żoną. Z okrwawionymi rękoma, zaraz po dokonaniu zbrodni, zwrócił się na żywo na Facebooku do Syryjek, które oszukują swoich mężów.

Uwaga niemieckich mediów od piątku jest skupiona na okrutnej zbrodni. W Mühlacker w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia w ubiegły piątek syryjski uchodźca zamordował swoją żonę, zadając ciosy nożem w głowę i gardło. Następnie zbiegł z miejsca zdarzenia wraz z niepełnoletnim synem. Jak poinformowała policja, organy ścigania zawiadomiła małoletnia córka, która pozostała w mieszkaniu.

Niedługo po tym 41-letni mężczyzna, który nazwa sam siebie Abu Marwanem, na żywo na Facebooku w nienawistnym wystąpieniu usprawiedliwiał się i opowiadał o dokonanej zbrodni z okrwawionymi rękoma.

Przez cały czas obok mężczyzny siedział jego niepełnoletni syn. Prawdopodobnie chłopiec widział, jak jego ojciec mordował matkę, jednak zdecydowanie bronił go. – Udostępnijcie to wideo – wykrzykiwał chłopiec, podczas gdy jego ojciec wzywał do zabójstw honorowych. – Każda kobieta, która oszukuje swojego męża, będzie zabita – mówił.

— Powiedz, że twoja matka była dziwką – zwrócił się do swego syna. – Przyrzekam, że mi o tym sama powiedziała – odpowiedział chłopiec. Obiecał też, że wszystkie kobiety, które nie zachowały wierności, będą ukarane. —To wasz koniec, obiecuję wam – podkreślił mężczyzna. To posłanie do „wszystkich syryjskich kobiet”.

Przed opuszczeniem Syrii sprzedał swój dom, aby jego rodzina mogła wyjechać do Niemiec. Jednak po przeprowadzce zaczęły się ciągłe kłótnie z żoną.

Mieszkali oddzielnie.  Wielokrotnie prosił żonę, aby oddała mu dzieci. Jednak spotkał się z odmową. Kobieta twierdziła, że potrzebuje dzieci „dla wydziału do spraw nieletnich”. Syryjczyk wyraził też niezrozumienie odnośnie panujących w Niemczech porządków. Obarczył on władze i żonę odpowiedzialnością za to, co się stało. – Do diabła z Europą – mówił. Jak podkreślił, nie jest mordercą, nigdy nie brał do rąk broni. – Udostępnijcie wideo, aby każdy wiedział, jaka jest sytuacja w Niemczech – prosił jego syn.

Mężczyzna kilka razy pokazał też umazane we krwi ręce. – Myślę, że tętnica jest przecięta. Nie mogę ruszać ręką – powiedział.

Po kilku godzinach od pojawienia się wideo Syryjczyk został zatrzymany. Prawdopodobnie był na to przygotowany. – Jedzie policja, poddam się – stwierdził przed kamerą. W tle było słychać syrenę policyjną. Wraz z synem opuścił swoją kryjówkę.

— Cześć. Przepraszam, przyjacielu – powiedział do przechodnia, który szedł w kierunku domu. – Nieważne, ile czasu spędzę w więzieniu i tak wyjdę na wolność – zapewnił, kierując się wraz z synem do centrum miasta. – Pobawimy się nieco z policją – dodał. Na nagraniu udziela też „ostatniej rady wszystkim Syryjkom”: „Jeśli zrobicie coś takiego, umrzecie”.

Niemiecki nadawca SWR poinformował w poniedziałek, powołując się na prokuraturę, że podczas przesłuchania mężczyzna złożył jedynie zdawkowe wyjaśnienia. Policja bada sprawę. Motyw, którym się kierował Syryjczyk, „nadal jest niejasny”.

Zobacz również:

Argentyńska gazeta odpowiada na oskarżenia z Polski
Kim Dzong Un ogłosił początek „nowej historii zjednoczenia ojczyzny”
Co nam przeszkadza w nawiązaniu kontaktu z kosmitami
Tagi:
zabójstwo, Germany, Syria, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz