03:59 25 Czerwiec 2018
Na żywo
    Brazylijski samobieżny wieloprowadnicowy system rakietowy Astros II

    „Brazylijska śmierć” na Bliskim Wschodzie

    © Zdjęcie: Tech. Sgt. H. H. Deffner
    Świat
    Krótki link
    2130

    Niedawno ONZ odkryła bomby kasetowe brazylijskiej produkcji w Jemenie i Syrii. Brazylia nie podpisała Konwencji z Oslo w sprawie zakazu stosowania amunicji kasetowej i nie zamierza na razie wstrzymywać jej produkcji ani eksportu. Sputnik Brazylia postanowił zorientować się w temacie „brazylijskiej śmierci” na Bliskim Wschodzie.

    Po ataku w jemeńskim mieście Saada 6 grudnia 2016 roku, w którym zginęły dwie osoby, Human Rights Watch odkryła ślady pocisków Astros II, z których każdy jest zdolny do przenoszenia ponad 65 ładunków kasetowych. Rok wcześniej, 27 października 2015 roku, w tym samym miejscu cztery osoby zostały ranne podczas ataku z wykorzystaniem tej samej broni.

    Jednak w przeddzień ataku w 2016 roku podczas posiedzenia w ONZ przedstawiciel Brazylii wstrzymał się od głosu za przyjęciem Konwencji z Oslo. Decyzja ta do tej pory wywołuję krytykę specjalistów.

    Rektor Federalnego Uniwersytetu Latynoamerykańskiej Integracji (UNILA) Gustavo Oliveira Vieira, który stoi na czele walki z bombami naziemnymi, potwierdził, że w brazylijskim rządzie istnieje rozłam.

    „Jeśli spojrzeć na ostatnie 11-12 lat, kiedy sprawa ta była na porządku dziennym, to jest oczywiste, że w rządzie miał miejsce wewnętrzny rozłam. Jeśli się nie mylę, w 2006 lub 2007 roku jeden brazylijski dyplomata w swoim przemówieniu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, kiedy poruszył temat praw człowieka, opowiedział się przeciwko broni kasetowej. A potem firma „Avibrás” poprosiła Brazylię o pozwolenie na eksport broni, władze zastanawiały się przez 15 miesięcy i powiedziały «w porządku». Sądzę więc, że tyle trwały wewnętrzne dyskusje w rządzie” — powiedział.

    A już w 2016 roku projekt pocisków Astros 2020 poparł nowy minister obrony Raul Jungmann, obecnie minister bezpieczeństwa narodowego, nazywając go 24 listopada „dobrą okazją do inwestycji”. Do tej pory w nowe bronie tego typu zainwestowano już 400 milionów reali (około 128 milionów dolarów) od 2011 roku, a do czasu zakończenia projektu w 2023 roku planuje się zainwestować 1,9 miliarda reali (około 607 milionów dolarów).

    Dla porównania — całkowita roczna wielkość eksportu wojskowego Brazylii wynosi około 195 miliardów reali (około 60 miliardów dolarów), z czego około 350 milionów dolarów przypada na broń strzelecką i amunicję.

    Odpowiadając na pytanie Sputnika, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Brazylii skrytykowało konwencję z Oslo za zamknięty charakter jej przyjęcia i „zakłócenia, które szkodzą jej skuteczności”, a także poinformowało:

    „Eksport brazylijskich produktów przemysłu obronnego jest analizowany indywidualnie w zależności od konkretnego przypadku z punktu widzenia zasad brazylijskiej polityki zagranicznej i międzynarodowych zobowiązań przyjętych przez Brazylię” i że ministerstwo zajmuje się tylko „kwestią pomocy technicznej i politycznej ws. wniosków o dopuszczenie do eksportu” i że ostateczną decyzję podejmuje Ministerstwo Obrony.

    Ponadto Ministerstwo Spraw Zagranicznych Brazylii oświadczyło, że fakt, iż Brazylia nie jest sygnatariuszem Konwencji z Oslo, nie oznacza, że ​​kraj przymyka oko na problem bomb kasetowych.

    „Niepodpisanie nie oznacza, że ​​Brazylia nie jest związana żadnymi dokumentami, które regulują stosowanie amunicji kasetowej, w każdym razie [kraj] jest przedmiotem Prawa konfliktów zbrojnych. Poinformowano również, że Brazylia nigdy nie wykorzystała tej amunicji” — poinformował resort.

    Zobacz również:

    Brazylia chce przyciągnąć rosyjskich inwestorów
    Brazylia: terroryści chcieli zatruć wodę podczas olimpiady
    Brazylia bez Rousseff: zamach stanu czy ramię sprawiedliwości?
    Brazylia: starcia demonstrantów z policją po impeachmencie Rousseff
    Tagi:
    bomby kasetowe, Brazylia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz