Widgets Magazine
17:39 14 Październik 2019
Strażacy próbują ugasić pożar podczas protestu po śmierci ulicznego sprzedawcy w Madrycie

W Madrycie doszło do masowych zamieszek po śmierci ulicznego sprzedawcy

© AFP 2019 / Olmo Calvo
Świat
Krótki link
6162
Subskrybuj nas na

Do masowych zamieszek w centrum Madrytu doszło po śmierci uchodźcy z Afryki, są ranni wśród funkcjonariuszy organów ścigania i uczestników zamieszek, pisze gazeta El Pais.

Według źródeł w policji 35-letni uchodźca pochodzący z Senegalu Mame Mbage zmarł z powodu niewydolności serca. Jednak świadkowie i znajomi mężczyzny twierdzą, że jego śmierć nastąpiła w wyniku pościgu, który straż zorganizowała za ulicznymi sprzedawcami. Senegalczyk przybył do Hiszpanii 14 lat temu, ale nie miał pozwolenia na pobyt.

W czwartek wieczorem w madryckiej dzielnicy Lavapies, gdzie mieszkał Mbage, zebrało się około 200 protestujących, wykrzykując slogany „Państwo społeczne, a nie policyjne!”, „Policjanci zabójcy!” i „Policja won z Madrytu!”.

Potem zamieszki rozprzestrzeniły się na pobliskie dzielnice, ich uczestnicy demolowali przystanki autobusowe i oddziały banków, podpalali kontenery na śmieci i policyjne radiowozy. Stróżowie prawa użyli gumowych kul przeciwko protestującym.

Poinformowano, że podczas starć zostało rannych co najmniej dziesięciu policjantów i czterech mieszkańców miasta.

Zobacz również:

Hiszpański król na paradzie w Madrycie
Restauracja w Madrycie naruszyła prawa Rosjanek
W Madrycie starli się przeciwnicy i zwolennicy Fidela Castro
Największy meczet w Madrycie został obrzucony racami
Tagi:
zamieszki, Madryt, Hiszpania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz