13:48 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Sztuka lalki -VIII Międzynarodowa wystawa w Moskwie

    Spotkać elfa lub syrenę

    © Sputnik . Ewgienij Odinokow
    Świat
    Krótki link
    0 70

    Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Lalkarstwa.

    Mercedes-Benz Fashion Week Russia. Kolekcja dziecięca Hot Wheels autorstwa rosyjskiej śpiewaczki Glukozy
    © Sputnik . Jekaterina Czesnokowa
    Lalki to ogromny wszechświat, w którym jest miejsce dla bezgranicznej wyobraźni i kreatywności, dla przeplecenia światów i postaci. Tu krzyżują się światy Hogwartu i Warcraft, Sherlock może spotkać Barbie, monstery wychodzą do świata realnego, a bohaterowie kina i popkultury zostaną ucieleśnieni (będą niemalże z krwi i kości).

    Lalki od dawna są przedmiotem kolekcjonowania, naśladowania — aż do chirurgii plastycznej (jak tu nie wspomnieć o licznych żyjących Barbie i Kenach!) oraz transformacji. Sputnik rozmawia z mistrzyniami OOAK — one of a kind: twórczyniami jedynych w swoim rodzaju lalek, zrodzonych z rąk artystki, która tworzy je od zera lub przetwarza lalki fabryczne.

    — Dla mnie lalka to byt o własnym charakterze, własnym wizerunku. Taki żyjący mały człowiek, w którego autor wkłada pewien sens, mówi Anna Bułatowa, znana w sieci jako Madam Bu. — Może być hymnem do piękna i estetyki, a może być personifikacją baśni lub legendy, ludzkiej wady lub ucieleśnieniem czułości.

    Anna pracuje z lalkami od ponad 4 lat. Opuściła sferę PR i znalazła ujście dla swojej kreatywności. Prace Madam Bu są rozpoznawalne dzięki niezwykle żywemu, przenikliwemu spojrzeniu. Jeszcze kilka dni temu mogła to być zwykła Barbie lub lalka Monster High, która przeraża rodziców i uwielbiana jest przez dzieci, a tu nagle — Anna Boleyn, Elizabeth Bennett. I chce się je brać wciąż do ręki.

    — W środku każdego człowieka coś reaguje na ten komunikat, tak, że pojawia się pragnienie rozszerzyć to uczucie poprzez posiadanie, kontynuje Anna. — Wiele osób lubi fotografować swoje lalki, bawić się z nimi lub robić dla nich meble, szyć ubrania. Widzę w tym wielkie możliwości kreatywnej realizacji na każdy gust. Zazwyczaj "swędzą mnie ręce", kiedy widzę potencjał tkwiący w konkretnej lalce. Chcę go jak najszybciej odkryć.

    Kolejna z naszych bohaterek — autorka wideo-blogu i sklepu internetowego Will Store — Ania Minulina. Will store to historia malowania lalki, nadawania jej nowego wizerunku. To ona jest autorką Sherly Holmes, wyimaginowanej córki Sherlocka — nagranie z tą lalką i jej właścicielką, znaną rosyjską blogerką Natalią Bersenewą (Bersreview), zebrało ponad milion wyświetleń.

    - Dla mnie lalka to przede wszystkim obiekt sztuki. Sposób na wyrażenie siebie i twórczość, jak obrazy, mówi Ania. — Tyle, że tutaj zaangażowany jest nie tylko trzeci wymiar, ale także różnego rodzaju prace: malarstwo, rzeźba, moda (projektowanie ubrań), odlewanie, fotografia. Bardziej zależy mi na procesie pracy nad wizerunkiem.

    — Myślę, że kolekcjonerzy chcą wprowadzić do swojego życia kawałek magii i piękna. W końcu w zwykłym życiu trudno spotkać elfa lub syrenę, ale łatwo jest umieścić lalkę o takim wizerunku na półce, smieje się Ania.

    Syreny Ani stoją nie tylko na półkach w Rosji, ale także daleko poza jej granicami. Obie Anny pracują nad zupełnie innymi lalkami, a ich prace znajdują wielbicieli na całym świecie.Nawiasem mówiąc, jednym z warunków prawdziwego mistrza jest nie powtarzanie poprzednich prac. W przeciwnym razie nie będzie to jone of a kind. Ale co skłania mistrzynie lalkarskie do ciągłego tworzenia nowych lalek?

    — Zainteresowanie i ciekawość, mówi Ania (Will Store). — W każdym nowym projekcie staram się wypróbowywać nowe techniki, materiały, bawić się fryzurą lub strojem. Zawsze interesujące jest pracować z nową formą lub formatem lalki. Wczoraj zajmowałam się malutkim Obitsu, dziś BJD, a jutro będę pracować nad Blythe. To się nie nudzi.

    — Fabrycznych lalek istnieje nieskończenie wiele, czyli jest wiele możliwości dla różnych projektów, — dodaje Madam Bu. Najbardziej śmiałe projekty są zwykle związane z hybrydyzacją, modyfikacjami i dolepianiem. Na przykład postać wszechświata Warcraft, a także różne hybrydy portretowe na wzór gwiazd filmowych.

    Pytam, z jakimi lalkami najlepiej jest pracować — seryjnymi, markowymi czy starymi i unikatowymi?
    — Nie sądzę, że to dobre pytanie, od razu mówi Ania — Dobrze jest pracować ze wszystkimi lalkami. Stare lalki mają swoją historię, pracujesz nad nimi ostrożnie i starannie. Nowe lalki stanowią większe pole działania. Nie jest tak strasznie wziąć w ręce grawer i zrobić na przykład ze zwykłej lalki Cyklopa.

    Trudno jest pracować z dużym formatem. Jedną z najbardziej żmudnych prac jest malowanie syreny BJD. Od końca ogona do czubka głowy jest około metra. Praca nad nią zajęła mi 2 tygodnie.

    — Ze wszystkimi lalkami lubię pracować, wtoruje jej Madam Bu. — Czysto estetycznie — z unikalnymi autorskimi lub rzadko spotykanymi lalkami. Ale trochę strach zniszczyć je nową aranżacją. A z produktami z rynku masowego można sobie na dużo pozwolić, w tym na modyfikacje i kardynalne transformacje. Ponadto fabrycznych lalek istnieje nieskończenie wiele, czyli jest wiele możliwości dla różnych projektów.


    Najbardziej ambitny pomysł? Stworzyć własną linię lalek!

    Sputnik dziękuję pięknym Paniom za rozmowę i z serca pozdrawia wszyskich miłośników lalkarstwa na świecie.

    Syrena od Will Store
    © Zdjęcie : Ania Minulina
    Syrena od Will Store

    Zobacz również:

    Czeska Barbie Lolo Ta Bella: Mam młode ciało, które szybko się regeneruje
    Barbie i Ken w ZSRR
    "Żywa lalka"
    Tagi:
    Hogwart, Warcraft, OOAK, BJD, Obitsu, Monster High, Barbie, Światowy Dzień Lalkarstwa, Will Store, Madam Bu, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz