15:45 21 Listopad 2018
Na żywo
    Akcje protestu w Trypolisie, 2011 rok

    Od „arabskiej wiosny” do bojkotu MŚ 2018 w Rosji

    © REUTERS / Ahmed Jadallah
    Świat
    Krótki link
    3510

    Amerykańska organizacja pozarządowa, która stoi za kampanią przeciwko Mistrzostwom Świata 2018, „popierała rewolucję arabskiej wiosny” z 2011 roku.

    Poinformowano, że za kampanią wzywającą do bojkotu Mistrzostwom Świata w Piłce Nożnej 2018 w Rosja stoi amerykańska organizacja pozarządowa Avaaz. Niezależna włoska dziennikarka Francesca Totolo omówiła tę kwestię ze Sputnikiem.

    Sputnik: Co Pani sądzi o treści rozpowszechnianych przez Avaaz w związku z sytuacją w Syrii?

    Francesca Totolo: Od 2011 roku Avaaz wspierał „arabską wiosnę” zarówno w krajach Afryki Północnej (Tunezja, Libia i Egipt), jak i na Bliskim Wschodzie, okazywał szczególne wsparcie finansowe dla syryjskiej sytuacji. Wszystko to znajduje odzwierciedlenie w jego sprawozdaniach finansowych.

    Jak i czołowe europejskie i amerykańskie media, Avaaz stara się również wpływać na opinię publiczną, aby uzasadnić „zmianę reżimu” w Syrii, narodowi, który nie chce wejść w sojusz z globalistycznymi zachodnimi mocarstwami.

    Na przykład terroryści związani z zakazanymi w Rosji organizacjami PI i an-Nusra, nazywani są „umiarkowanymi powstańcami”.

    Wrogami Avaaza są prezydent Baszar al-Asad, jego armia i Rosja, pomagający Syrii uwolnić okupowane przez terrorystów terytoria.

    Sputnik: Niektórzy eksperci stwierdzili, że informacje rozpowszechniane przez Avaaz nie zostały wypuszczone przez ludzi, lecz przez boty, czy Pani się z tym zgadza?

    Francesca Totolo: Wykorzystanie botów jest obecnie powszechnym sposobem propagandy w krajach zachodnich. Aby zrozumieć, że Avaaz być może używał botów, wystarczy spojrzeć na konto firmy w Twitterze: podpisało się pod nim ponad milion osób, mimo że mają mniej niż 100 retweetów.

    W związku z tym nie ma niczego nieprawdopodobnego w tym, że te same fałszywe konta były wykorzystywane przez Avaaz do rozsyłania informacji.

    Rosyjscy kibice przed meczem Anglia - Rosja podczas Euro-2016
    © Sputnik . Vitaliy Belousov
    Sputnik: To rozpowszechnianie informacji było również uważane za fałszywe wiadomości. Niedawny raport stwierdza, że ​​użytkownicy otrzymują fałszywe wiadomości szybciej niż realne, a także istnieje wyższe prawdopodobieństwo tego, że użytkownicy będą je rozprowadzać dalej. Pani zdaniem, jak to ogólnie wpłynie na wiadomości?

    Francesca Totolo: Fałszywe wiadomości, przekazywane zarówno przez prasę, jak i sieci społecznościowe, otrzymuje duża liczba osób. Jednak wydaje mi się, że w większości przypadków czytelnik może określić, gdzie jest prawda, a gdzie jest fikcja.

    Sputnik: Kampania wzywa do bojkotu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, które mają odbyć się latem tego roku w Rosji. Prowadzi to wielu analityków do wniosku, że takie działania mają niekorzystny wpływ na światowy sport. Co Pani o tym sądzi?

    Francesca Totolo: Nie sądzę, aby to był przypadek, że petycja Avaazu do bojkotu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Rosji pojawiła się 4 dni po wyborach prezydenckich, a także zbiegła się ze sprawą otrucia Siergieja Skripala. Wydaje mi się, że Avaaz, którego mało obchodzi stan światowego sportu, postanowił przeprowadzić atak informacyjny na Rosję w tym czasie, gdy kraj był podatny. Oczywiście ostateczna ofensywa syryjskich wojsk al-Asada na twierdzę terrorystów we Wschodniej Gucie niezbyt ucieszyła amerykańską organizację.

    Sputnik: Waszyngton otwarcie mówi o zaplanowanych nalotach w Syrii; dlaczego te oświadczenia nie są potępiane w zachodnich mediach i dlaczego nie zainicjowano ani jednej kampanii?

    Francesca Totolo: Wydaje się, że Stany Zjednoczone ostatecznie przestały wspierać powstańców w Syrii, pozostawiając Kurdów w Afrinie samych w walce z turecką armią Erdogana. Ale nie, kwestia syryjska jest bardzo ważna dla Amerykanów, więc zagrozili nalotem.

    Czołowe zachodnie media nigdy nie potępią działań wojskowych USA, tj. one wszystkie są usprawiedliwiane przez „szerzenie demokracji i praw człowieka”.

    Sputnik: Jakie cele mają nadzieje osiągnąć kampanie, podobne do kampanii rozpoczętej przez Avaaz?

    Francesca Totolo: Cel organizacji założonej przez George'a Sorosa powtarza cele zachodnich mocarstw globalistów: zdyskredytować Rosję w oczach opinii publicznej.

    Rosja stała się ostoją nacjonalizmu, patriotyzmu, tradycyjnych wartości i na przykład rodziny. Są to te wartości, które globaliści chcieliby wyeliminować, ponieważ są całkowitym przeciwieństwem zniszczenia pochodzenia obywateli.

    Sputnik: Rosja już oświadczyła, że zmasowane propagandowe uderzenie w mediach zrywa próby pokojowego rozwiązania konfliktu w Syrii. Co Pani o tym sądzi?

    Francesca Totolo: Wydaje mi się, że Rosja bardzo dobrze radzi sobie z atakami globalistycznej propagandy. Zachodnie mocarstwa czekają po prostu na to, aby Kreml popełnił błąd.

    Gdyby rosyjska armia nie wspierała syryjskiej, al-Asadowi byłoby bardzo trudno odeprzeć ataki „sojuszniczych sił” i być może stałoby się z nim to samo, co z Saddamem Husajnem i Muammarem Kaddafim.

    Sputnik: W jaki sposób podobne środki mogą wpłynąć na konflikt w Syrii?

    Francesca Totolo: Po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych znacznie się zmieniła, ale kwestia syryjska nadal pozostaje otwarta dla amerykańskich resortów siłowych. Antyrosyjska propaganda w kwestii syryjskiej, taka jaką prowadzi Avaaz, jest potrzebna, aby wpłynąć na opinię publiczną, a tym samym wezwać do wspólnej interwencji wojskowej. Ale w 2018 roku ludzie najprawdopodobniej nie znajdą się pod wpływem podobnych kampanii propagandowych.

    Zobacz również:

    The Guardian: MŚ 2018 pod czujnym okiem „Wielkiego Brata"
    Ile kosztuje: zakwaterowanie w Moskwie na MŚ 2018
    Ile kosztuje: zakwaterowanie w Soczi na MŚ 2018
    Ambasadorka MŚ 2018 dla Sputnika (wywiad na wyłączność)
    Tagi:
    MŚ Rosja 2018, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz