11:15 23 Październik 2018
Na żywo
    Mieszkańcy przy centralnym szpitalu rejonowym w Wołokołamsku

    Masowe zatrucie w Wołokołamsku: mieszkańcy wyszli na wiec

    © Sputnik . Vladimir Pesnya
    Świat
    Krótki link
    3028

    Co najmniej 1,5 tys. osób wyszło na wiec pod budynkiem centralnego szpitala rejonowego w Wołokołamsku po tym, jak trafiły tam dziesiątki dzieci z mdłościami, wymiotami i wysypką.

    Mieszkańcy zażądali spotkania z gubernatorem obwodu moskiewskiego Andriejem Worobjowem i innymi urzędnikami. 

    Masowe otrucie 

    Wcześniej w Wołokołamsku 57 dzieci zwróciło się o pomoc medyczną, pięcioro z nich trafiło do szpitala. Uczniowie z różnych szkół miasta narzekali na mdłości i zawroty głowy. Jedno dziecko zostało hospitalizowane z podwyższonym ciśnieniem, czworo zostało w szpitalu na żądanie rodziców. Czworo dzieci miało wysypkę, obejrzał je dermatolog. Wszystkim dzieciom pobrano krew do badania. 

    Wcześniej w nocy ze wtorku na środę na poligonie Jadrowo w rejonie wołokołamskim doszło do emisji gazu wysypiskowego. Źródło Sputnika poinformowało, że wyciek został usunięty. Mieszkańcy rejonu narzekali na nieprzyjemny zapach z poligonu. 

    Środki zapobiegawcze

    Sytuacja z otruciem nie zostawiła obojętną pełnomocniczkę ds. praw dziecka przy prezydencie Annę Kuzniecową. Ombudsman zwróciła się do specjalnego przedstawiciela przywódcy państwa ds. środowiska, gubernatora obwodu moskiewskiego oraz Komitetu Śledczego i Prokuratury Rosji.  

    Później Komisja Śledcza poinformowała, że planuje dokonać pomiaru poziomu siarkowodoru na poligonie Jadrowo oraz o prawdopodobnym wszczęciu sprawy karnej w związku z zanieczyszczeniem atmosfery. 

    Ponadto grupę roboczą powołała pełnomocniczka ds. praw człowieka Tatiana Moskalkowa, która zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia, Głównego Zarządu Spraw Wewnętrznych  i prokuratury obwodu moskiewskiego. Ombudsman zwątpiła, że przyczyną masowego otrucia był poligon wysypiskowy, w związku z czym wezwała do zbadania innych wersji, włącznie z zatruciem pokarmowym.

    Poza tym Rospotriebnadzor poinformował o 24 badaniach pod kątem zawartości metanu, siarkowodoru, amoniaku, tlenku węgla, benzolu, chloroformu, czterochlorku węgla i chlorobenzenu. Jednocześnie przekroczenia maksymalnego dopuszczalnego stężenia nie odnotowano.

    Ministerstwo Ekologii obwodu moskiewskiego poinformowało, że gubernator regionu Andriej Worobjow wziął sytuację pod osobistą kontrolę. Sam poligon zostanie zasypany dodatkową warstwą gruntu, poza tym zostanie stworzony system stałego monitoringu jakości powietrza. Władze rejonu także poinformowały, że na terytorium poligonu ogłoszono stan wyjątkowy. 

    Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow stwierdził, że trzeba wysłać na wypoczynek maksymalną liczbę dzieci z Wołokołamsku. Biuro prasowe szefa regionu zdementowało informację, która wcześniej pojawiła się w mediach, dotyczącą planów ewakuacji dzieci z Wołokołamsku. Od soboty 24 marca zaprzestanie się wwozu odpadów na funkcjonujący obecnie poligon. 

    Zobacz również:

    Dzieci zemściły się na matce za zabranie smartfonów
    Ten emeryt zbudował dla dzieci tor bobslejowy! 😊
    Dyskryminacja dzieci w Niemczech
    Tagi:
    otrucie, dzieci, obwód moskiewski, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz