11:17 13 Grudzień 2019
Miejscowość Dżenderes w kantonie Afrin na północy Syrii po nalocie i ostrzale artyleryjskim przez tureckie siły zbrojne

„Nie pozwolimy, żeby w Afrinie osiedlili się obcy" (komentarz na wyłączność)

© Sputnik . Mikhail Alaeddin
Świat
Krótki link
2816
Subskrybuj nas na

Rzecznik prasowy Kongresu Wyzwolenia Afrinu, który niedawno został powołany w tureckim mieście Gaziantep, Hasan Shindi w rozmowie z korespondentem Sputnika poinformował o sytuacji w Afrinie.

Shindi oznajmił, że członkowie Kongresu przeprowadzają rozmowy z tureckimi władzami w celu zapewnienia powrotu cywilów do Afrinu:

„Obecnie z członków Kongresu tworzymy kilka zarządzających struktur cywilnych — Radę Gospodarczą, Radę ds. Kontaktów oraz Radę Pomocy Mieszkańcom. Poza tym spotykamy się z tureckim rządem i opozycją w celu zapewnienia powrotu ludności cywilnej do Afrinu i zapewnienia pracy samorządów w mieście. W pierwszej kolejności chcemy, by mieszkańcy Afrinu wrócili na swoją ziemię i do swoich domów. Poza tym prowadzimy pracę w zakresie oczyszczenia terytorium Afrinu od min i bomb oraz dokładamy starań, by udzielić potrzebującej ludności cywilnej pomocy medycznej i materialnej" — podkreślił. 

Shindi także skomentował informację o rozmieszczeniu w rejonie Afrinu wywiezionych wcześniej ze Wschodniej Guty członków uzbrojonego ugrupowania Fajlak al-Rahman: „Według naszych danych w rejonie nie ma niedawno przybyłych ludzi. Chcę podkreślił, że nie pozwolimy, by w Afrinie osiedlili się obcy" — oznajmił. 

Zobacz również:

Afrin: „Kurdowie pożałują, że zaufali Amerykanom”
Turecka armia i syryjska opozycja wzięły Afrin pod całkowitą kontrolę
Syria: Afrin pod kontrolą Turcji
Erdogan: Dziś weźmiemy Afrin
Tagi:
Wschodnia Guta, Afrin, Syria, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz