Widgets Magazine
22:42 17 Sierpień 2019
Kordon policyjny w Salisbury na miejscu, gdzie znaleziono otrutych Skripalów

Londyn nie zgadza się na współpracę z Moskwą

© AP Photo / Jonathan Brady
Świat
Krótki link
Sprawa otrucia Siergieja Skripala (98)
12250

Londyn nie zgodzi się na prowadzenie razem z Moskwą śledztwa w sprawie incydentu w Salisbury. Z takim oświadczeniem wystąpił pełniący obowiązki stałego przedstawiciela Wielkiej Brytanii przy OPCW John Foggo.

„Wielka Brytania, i poparło ją w tym wiele innych krajów, doszły do wniosku, że z dużą dozą prawdopodobieństwa państwo rosyjskie niesie odpowiedzialność za ten atak i że nie ma żadnego innego możliwego wytłumaczenia tego incydentu. W konwencji o zakazie broni chemicznej nie ma wymogu, żeby ofiara zapraszała do wspólnego śledztwa prawdopodobnego przestępcy. Byłoby to wynaturzeniem" — powiedział Foggo.

Pełniący obowiązki stałego przedstawiciela Wielkiej Brytanii przy OPCW oskarżył też Moskwę o nieposzanowanie konwencji o zakazie broni chemicznej, OPCW i sekretariatu technicznego organizacji.

Fogg przypomniał, że Wielka Brytania postawiła Rosji dwa pytania: jak opracowała paralityczno-drgawkową substancję wykorzystaną w Salisbury, i czy utraciła kontrolę nad swoimi zapasami broni chemicznej.

Według słów brytyjskiego dyplomaty Moskwa nie odpowiedziała na żadne z nich, zamiast tego wysunęła ponad 24 różnych wersji incydentu.

We wtorek szef tajnego laboratorium przy Ministerstwie Obrony Wielkiej Brytanii oświadczył w wywiadzie dla Sky News, że eksperci nie zdołali ustanowić źródła pochodzenia substancji A-234, którą według zapewnień strony brytyjskiej zostali otruci Skripalowie.

Tematy:
Sprawa otrucia Siergieja Skripala (98)

Zobacz również:

Media: w „sprawie Skripala" pojawił się kolejny Rosjanin
Putin: Podobną truciznę może produkować 20 krajów
Ławrow: w sprawie Skripala USA i Wielka Brytania otwarcie kłamią
Tagi:
śledztwo, współpraca, A-234, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), Julia Skripal, Siergiej Skripal, Rosja, Wielka Brytania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz