12:22 18 Styczeń 2019
Francuski myśliwiec Rafale wzbija się w powietrze z lotniskowca Charles de Gaulle

Francja może zaatakować Syrię ze swojego terytorium

© Zdjęcie: U.S. Navy/Petty Officer 3rd Class Nathan T. Beard/Public domain
Świat
Krótki link
163107

W przypadku podjęcia decyzji o ataku na Syrię Francja może go przeprowadzić z bazy położonej na terytorium kraju, a nie z baz w państwach Bliskiego Wschodu - czytamy w środowym wydaniu Le Figaro.

Prezydent USA Donald Trump
© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Jak wynika z materiału, prezydent kraju Emmanuel Macron otrzymał już od francuskich dowódców wojskowych różne warianty operacji.

„Eksperci uważają, że jeśli władze wydadzą pozwolenie na atak, będzie on przeprowadzony z terytorium metropolii, bardzo możliwe, że z bazy  Saint-Dizier, w departamencie Górna Marna, a nie z francuskich baz na Bliskim Wschodzie — z Jordanii lub ZEA" — czytamy w materiale.

Francuscy eksperci dodają, że „państwa te nie chcą być wciągnięte w tak daleko idące działania przeciwko Syrii".

Francuscy żołnierze podczas ćwiczeń w obozie Captieux
© AFP 2018 / Jean-Pierre Muller
Francuska gazeta podaje, że po starcie z bazy w Saint-Dizier, myśliwce Rafale przenoszące po dwie rakiety manewrujące, będą potrzebowały trzy dotankowania nim dotrą do terytorium Syrii.

Nowa operacja może stać się „chrztem bojowym" dla wielozadaniowej fregaty Aquitaine, „która parę dni temu została zauważona we wschodniej części Morza Śródziemnego". Fregata uważana za jedną z najnowocześniejszych w szeregach francuskiej marynarki wojennej jeszcze ani razu nie brała udziału w operacjach.

„Fregata może przeprowadzić pierwsze duże i szybkie uderzenie z odległości ponad tysiąca kilometrów" — podaje Le Figaro.

Zobacz również:

Dlaczego Kaddafi wspierał Sarkozy'ego
Francja zamierza wesprzeć Kurdów
Baza ruska
Tagi:
wojna w Syrii, Emmanuel Macron, Syria, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz