17:42 26 Kwiecień 2019
Chiński bombowiec Xian H-6K

Chiny przetestowały analog rosyjskiego pocisku „Kindżał”

© AP Photo / Liu Rui/Xinhua
Świat
Krótki link
1372

Wojska rakietowe Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w tajemnicy przeprowadziły serię testów pocisku balistycznego, analogu rosyjskiego „Kindżału” – informuje „The Diplomat”, powołując się na źródło w amerykańskim rządzie.

Pierwsze testy pocisku balistycznego bazowania powietrznego, który amerykańscy wywiadowcy nazwali CH-AS-X-13, odbyły się pod koniec 2016 roku, a ostanie – na początku 2018. Podczas dwóch ostatnich prób pocisk został wystrzelony z licencjonowanej kopii radzieckiego odrzutowego samolotu bombowego Tu-16 (H6X1/H-6N), który może tankować w powietrzu. 

Ponieważ ten samolot – zdaniem specjalistów – posiada zasięg około 6 tys. km, istnieje prawdopodobieństwo, że CH-AS-X-13, będący dwustopniową rakietą balistyczną na paliwo stałe o zasięgu do trzech tysięcy kilometrów, może dotrzeć do Stanów Zjednoczonych.

Rozmówca „The Diplomat” powiedział, że Waszyngton uważa, iż nowy chiński pocisk będzie gotowy do użytku do 2025 roku.

Jak pisze gazeta, obecnie, oprócz Chin, pociski tej klasy posiada jedynie Rosja („Kindżał”). Hipersoniczny pocisk typu „Kindżał”, który może lecieć z prędkością około 10 Ma, pokonuje istniejące systemy obrony powietrznej, niszcząc cele oddalone o 2 tys. km z użyciem głowicy jądrowej i konwencjonalnej.

Wcześniej rosyjski minister obrony Jurij Borisow poinformował, że pociski hipersoniczne typu „Kindżał”, w które uzbrajane są zmodernizowane myśliwce przechwytujące, mogą niszczyć lotniskowce, niszczyciele i krążowniki potencjalnego wroga.

— To broń precyzyjna, która posiada wielofunkcyjną głowicę, pozwalającą na niszczenie zarówno stacjonarnych, jak i ruchomych celów – zapewnił Borisow.

Zobacz również:

Londyn: Konferencja prasowa rosyjskiego ambasadora w Wielkiej Brytanii
Wybrzeże Bajkału atakują niebezpieczne wodorosty
Biblijny numerolog zapowiada rychły koniec świata
Tagi:
pocisk balistyczny, armia, China, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz