14:25 25 Kwiecień 2018
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Armia USA w Syrii

    Jaki jest cel działań USA w Syrii

    © AP Photo / Arab 24 network
    Świat
    Krótki link
    Zaostrzenie sytuacji w Syrii na tle doniesień o rzekomym ataku chemicznym (53)
    20933

    Tureccy eksperci, z którymi rozmawiał Sputnik, skomentowali możliwy amerykański atak na Syrię i jego konsekwencje dla Turcji i całego regionu.

    Kreml
    © Sputnik . Vladimir Sergeev
    Według wiceprezesa Biura Stosunków Zagranicznych pozaparlamentarnej partii lewicowo-nacjonalistycznej partii Vatan („Ojczyzna”) Yunusa Sonera, USA swoimi działaniami w regionie starają się „stworzyć kurdyjski podmiot państwowy w Syrii, a za pomocą szantażu i groźby zmuszają regionalnych graczy, a w pierwszej kolejności Damaszek, Moskwę i Ankarę, do uznania go”. 

    Aby zrozumieć cel Stanów Zjednoczonych, należy zwrócić uwagę na ostatnie wydarzenia związane z kryzysem w Syrii, mówi Soner.

    Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział niedawno, że wojsko USA zostanie wycofane z terytorium Syrii. Pierwszym konkretnym krokiem w tym kierunku była decyzja o zaprzestaniu udzielania pomocy siłom kurdyjskim w urządzaniu regionu znajdującego się pod ich kontrolą na północy Syrii. Jednak potem pojawiła się sprawa ataku chemicznego w Dumie, która wyraźnie pokazała stopień presji wywieranej na Trumpa przez amerykański establishment w polityce wewnętrznej. Zaczęto składać oświadczenia, że USA nie powinny opuszczać Syrii, ponadto muszą zareagować na rzekomy „atak” władz syryjskich. Amerykańskie media, minister obrony Mattis oraz Pentagon zaczęły ostro krytykować Trumpa. Mówiono, że jednorazowego ataku na Syrię nie wystarczy, że konieczne jest wdrożenie długoterminowego planu wobec władz syryjskich. Niektóre amerykańskie media nawet napisały o jakim planie mowa: Stany Zjednoczone pragną, aby zagwarantować bezpieczeństwo w stworzonym przez nich korytarzu na północny Syrii i przeprowadzić operację wojskową, która zmusi Damaszek i Moskwę, aby uznały jego prawomocność”- powiedział Soner.

    Podkreślił, że rząd turecki nie powinien stać się narzędziem w rękach Stanów Zjednoczonych. Powiedział: „Ankara powinna rozpoznać pełny zakres zagrożenia dla swoich interesów narodowych w tej sprawie. Głównym problemem jest nie tyle to, czy atak chemiczny miał miejsce, ale to, że struktura amerykańska, którą Trump nazywa „głębokim państwem”, aktywnie kontynuuje swoją działalność w zakresie podziału Syrii. W trosce o jedność Syrii, Turcji, światowy pokój i stabilność w regionie, rząd turecki musi współpracować z Rosją, Iranem i władzami syryjskimi”.

    Według Sonera jak najszybciej w najbliższej przyszłości powinna zostać zamknięta baza lotnicza w Incirlik, aby uniknąć ewentualnego wciągnięcia Turcji w ewentualny atak Stanów Zjednoczonych na Syrię: „Turcja powinna jak najszybciej zamknąć bazę powietrzną Incirlik. Ten krok oznaczałby zwycięstwo Turcji w obliczu amerykańskiej agresji. Turecki rząd musi zdać sobie sprawę, jak ważne narzędzie jest w jego rękach”, powiedział. 

    Z kolei komentator polityczny Mehmet Güller skrytykował poparcie Turcji dla projektu ustawy Stanów Zjednoczonych w zakresie Syrii w ramach głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i podkreślił, że „pozycja wspierania pozbawionych dowodów oskarżeń władz syryjskich o użycie broni chemicznej jest sprzeczna z duchem negocjacji w Astanie, których jednym z gwarantów jest Turcja”.

    Polityka turecka wobec Syrii prędzej czy później musiała spotkać się z poważnym oporem. Chodzi o to, że rząd partii zaczął odwracać się od frontu atlantyckiego do euroazjatyckiemu, ale nie zrezygnował z kursu antyasadowskiego i wrogich wobec Damaszku nastrojów. W kontekście rosnącego napięcia między USA a Rosją na lądzie, Ankara starała się pójść po drodze środka, tworząc dla siebie przestrzeń do manewru w tych sferach, które zapewniają jej przewagę w polityce wewnętrznej — powiedział Güller.

    Według Güllera, zachodnia koalicja kierowana przez Stany Zjednoczone nie przeprowadzi ataku na dużą skalę przeciwko Syrii. „Moim zdaniem, siły bloku atlantyckiego nie zdecydują się na operację na wielką skalę w Syrii. Najpoważniejszą rzeczą, jaką mogą zrobić, jest krótkoterminowe uderzenie z powietrza, które może na jakiś czas stłumić krytykę wobec Trumpa w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem Turcja, w świetle tych realiów, musi jasno określić swoje stanowisko i zająć właściwe miejsce, zapobiegając dalszej eskalacji napięć w regionie”- stwierdził Güller.

    Tematy:
    Zaostrzenie sytuacji w Syrii na tle doniesień o rzekomym ataku chemicznym (53)

    Zobacz również:

    MO Rosji ujawnia kulisy prowokacji w syryjskiej Dumie (wideo)
    Haley: USA jeszcze nie podjęły decyzji o zaatakowaniu Syrii
    MO Rosji: Wielka Brytania uczestniczyła w prowokacjach w Syrii
    Syria: gdzie uderzą Amerykanie?
    Tagi:
    Mehmet Güller, Yunus Soner, Syria, Turcja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz