06:13 23 Wrzesień 2018
Na żywo
    Flaga USA

    Ekspert CNN: Stany Zjednoczone specjalnie zaatakowały Syrię tam, gdzie nie było Rosjan

    © Zdjęcie : Pixabay
    Świat
    Krótki link
    24576

    Uderzając w Syrię, Stany Zjednoczone wybrały jako cel obszary, w których praktycznie nie powinno być żołnierzy rosyjskich i obrony powietrznej, powiedział analityk wojskowy CNN, Rick Francona.

    Ponadto, zdaniem eksperta, Moskwa była świadoma wysokiego prawdopodobieństwa uderzenia i w związku z tym udało jej się ewakuować żołnierzy z zagrożonych obszarów.

    - Szef Zjednoczonego Komitetu Szefów Sztabów, generał Joseph Dunford, powiedział, że specjalnie wybrał cele w taki sposób, aby zmniejszyć ryzyko uderzenia w siły rosyjskie. Czy trudno było naszemu wojsku uniknąć uderzenia na żołnierzy rosyjskich lub irańskich?

    Rick Francona, analityk wojskowy w CNN: To nie było łatwe. Rosjanie przeniknęli w prawie wszystkie obiekty wojskowe w Syrii. Teraz są bardzo bliskim sojusznikiem Syryjczyków. Ich doradcy znajdują się w większości formacji aż do poziomu batalionu. Jednakże, o ile wiem, generał Dunford powiedział, że USA nie zgłosiły żadnych dodatkowych informacji po linii zawieszenia broni, oprócz tych, które podajemy zwykle. Jednak Rosjanie z pewnością wiedzieli, co się stanie. I jestem pewien, że przenieśli swoich żołnierzy, aby ci nie ucierpieli. A jeśli spojrzeć na listę celów, to zaatakowane zostały obiekty głównie w rejonie Damaszku. Tylko niewielka liczba celów w prowincji Homs została zaatakowana. A większość wysoko postawionych Rosjan i trzon ich sił znajduje się w północnej części kraju. Większość obrony powietrznej jest tam rozmieszczana. W ten sposób ominęliśmy większość rosyjskiego systemu obrony powietrznej. Myślę, że taki był plan: uderzyć w obiekty, które były słabo chronione i gdzie nie powinno być Rosjan.


    Zobacz również:

    Putin oskarżył USA o łamanie prawa międzynarodowego
    Syryjczycy wyszli na ulice z flagami narodowymi
    Reakcja MSZ Rosji na serię nalotów na Syrię
    Tagi:
    Nalot na Syrię, CNN, Rick Francona, Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz