08:11 24 Styczeń 2019
Amerykańscy żołnierze w Syrii

Amerykanie chcą „oddać" Syrię Arabom

© Zdjęcie: Staff Sgt. Jacob Connor
Świat
Krótki link
The Wall Street Journal
6265

Administracja Donalda Trumpa planuje zastąpić amerykański kontyngent wojskowy w Syrii żołnierzami z krajów arabskich - pisze gazeta „Wall Street Journal", powołując się na amerykańskich urzędników.

Jak twierdzą rozmówcy gazety, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA John Bolton dzwonił niedawno do pełniącego obowiązki dyrektora Generalnej Służby Wywiadowczej Egiptu (GIS) generała Abbasa Kamela, żeby dowiedzieć się, czy Kair wesprze USA w realizacji tego planu.

Jak informuje dziennik, Biały Dom zwrócił się do Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich z prośbą o przeznaczenie miliardów dolarów na odbudowę północnej części Syrii. Według danych urzędników kierownictwo kraju chce także, żeby państwa arabskie wysłały do regionu swoje wojska. Celem inicjatywy jest uniknięcie powstania „próżni w sferze bezpieczeństwa" na terytorium Syrii, która może umożliwić dżihadystom z Państwa Islamskiego powrót do regionu — kontynuuje gazeta.

Syryjski samolot przy bazie Szajrat
© Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
Tymczasem starszy pracownik naukowy Instytutu Bliskiego Wschodu w Waszyngtonie Charles Lister w rozmowie z „Wall Street Journal" wyraził wątpliwość, że kraje arabskie zgodzą się na prośby Ameryki, ponieważ „(wojska — red.) Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich w dalszym ciągu stacjonują w Jemenie, a Egipt nie będzie chciał bronić terytorium, które nie jest kontrolowane przez rząd Baszara al-Asada". Oprócz tego państwa te nie zgodzą się na wysłanie swoich żołnierzy do Syrii, jeśli Stany Zjednoczone wycofają swój kontyngent z tego kraju — zaznaczył.

Wczoraj Biały Dom oświadczył, że USA zamierzają jak najszybciej opuścić Syryjską Republikę Arabską. Wcześniej ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Nikki Haley podkreślała, że amerykańskie wojska wycofają się dopiero wtedy, kiedy zrealizują wszystkie postawione cele — m.in pokonają Państwo Islamskie oraz otrzymają gwarancje, że broń chemiczna nie stanowi zagrożenia dla USA.  

Zobacz również:

Rosja odnalazła „aktorów” teatralizowanego filmu o ataku chemicznym w Syrii
Ławrow o konsekwencjach ataku na Syrię
Trump o ataku na Syrię: Ani jeden z wystrzelonych pocisków nie został zestrzelony
Tagi:
wojna w Syrii, John Bolton, Katar, Egipt, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz