20:55 21 Marzec 2019
Świat
Krótki link
9724

Amerykańskie okręty walki przybrzeżnej „Freedom" i „Independence” są „pływającymi gratami" - pisze Task & Purpose.

„Po zmarnowaniu 16 lat i miliardów dolarów marynarka wojenna USA najwyraźniej wreszcie uznała, że program okrętów walki przybrzeżnej LCS jest absolutną porażką" — czytamy w artykule. 

Rosyjscy kibice
© Sputnik . Władimir Pesnya
Poza tym nowe okręty kompletnie nie nadają się do operacji zbrojnych. W 2014 roku USA musiały zmniejszyć zamówienie na okręty LCS z powodu braku pewności co do ich skuteczności, a już istniejące okręty ciągle są remontowane i dopracowywane. Jak poinformował Instytut Morski Marynarki Wojennej USA, w 2018 roku amerykańscy marynarze nie będą w stanie operatywnie postawić w stan gotowości bojowej żaden okręt walki przybrzeżnej.

W charakterze oczywistych wad okrętów LCS periodyk wymienia deficyt elementów systemu bojowego, mianowicie radarów, ograniczone możliwości ochrony przed pociskami przeciwokrętowymi a także brak mechanizmu ochronnego pozwalającego na zmniejszenie strat w przypadku potężnego ataku.

„Żadna z modyfikacji LCS nie wytrzyma intensywnej walki" — podkreślono w artykule.

Zobacz również:

Pojedynek okrętów podwodnych na Kamczatce
Potencjał atomowych okrętów podwodnych „Jasień"
Chiny mobilizują flotę u wybrzeży Tajwanu
Tagi:
okręt klasy LCS, marynarka wojenna, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz