20:58 07 Marzec 2021
Świat
Krótki link
5222
Subskrybuj nas na

Kiedy w ubiegłą sobotę cały świat śledził wydarzenia wokół Syrii, o Ziemię "otarła się" ogromna asteroida wielkości boiska.

Najciekawsze jest to, że astronomowie NASA pracujący w obserwatorium w Arizonie zauważyli asteroidę na kilka godzin przed jej przelotem w bliskiej odległości od naszej planety, co po raz kolejny przemawia za koniecznością rozwoju systemów bezpieczeństwa planetarnego.

Po zaledwie 21 godzinach od momentu jej zarejestrowania przez naukowców asteroida 2018 GE3 zbliżyła się do naszej planety na bardzo niekomfortową (przynajmniej z psychologicznego punktu widzenia) odległość. Z prędkością około 106 000 kilometrów na godzinę kosmiczna bryła minęła Ziemię w mniej więcej połowie odległości księżycowej. Według ziemskich standardów ta odległość nie robi oczywiście wrażenia, ale w skali kosmosu… Obserwując jej lot, astronomowie na pewno poczuli ciarki na plecach, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę rozmiary tego obiektu.

Raz czy dwa razy w tygodniu naukowcy zauważają asteroidy lecące w kierunku naszej planety w odległości krótszej niż dystans między Ziemią i Księżycem. Inna sprawa, że w większości przypadków obiekty te bywają wielkości autobusu, albo co najwyżej domu jednorodzinnego. Natomiast rozmiary asteroidy 2018 GE3 bardziej zbliżone są do rozmiarów ogromnego supermarketu. Według wstępnych podliczeń szerokość obiekt może wynosić między 47 a 100 metrami, co oznacza, że jest on 3,6 razy większy niż obiekt, który eksplodował nad syberyjską tajgą w 1908 roku. Energia, jaka uwolniła się w wyniku tego wybuchu okazała się 185 razy większa niż w czasie wybuchu bomby zrzuconej na Hiroszimę.

Nietrudno sobie wyobrazić konsekwencje zderzenia asteroidy 2018 GE3 z Ziemią.

„Upadek asteroidy 2018 GE3 na Ziemię wywołałby nie globalne, lecz regionalne zniszczenia. Całkiem możliwe, że obiekt rozpadłby się częściowo przy wejściu w atmosferę. Tym nie mniej to dość duża asteroida, która po raz kolejny pokazała, że nawet duże kamienie kosmiczne mogą zdumiewać swoim niespodziewanym przelotem. Po raz pierwszy asteroida została zauważona na niecałą dobę przed jej maksymalnym zbliżeniem z naszą planetą" — komentuje portal SpaceWeather.com.

Trudność, z jaką asteroidy zostają zauważone, ma związek z ich rozmiarem i niskim albedo. Do tego poruszają się one bardzo szybko, dlatego dość ciężko śledzić ich lot.

Agencja NASA prowadzi program poszukujący asteroidy, ale skierowany jest on głównie na poszukiwanie obiektów o średnicy ponad 140 metrów. Według najśmielszych ocen rozmiar asteroidy 2018 GE3 wynosi zaledwie 3/4 tej wielkości. Tym nie mniej nawet takie „kamyczki" potrafią wyrządzić poważne szkody.  Przypomnijmy, że w 2013 roku nad Czelabińskiem wybuchła asteroida. Na skutek fali uderzeniowej, która wybiła okna w wielu domach, ucierpiało ponad 1200 osób. Nota bene, kamień ten było 3-6 razy mniejszy od obiektu 2018 GE3.

Zobacz również:

Aktywność Słońca maleje. Powinniśmy się cieszyć?
Zapłodnienie w kosmosie? NASA zbada, czy to możliwe
Dopracowano mapę ciemnej materii we Wszechświecie
Tagi:
asteroida, kosmos, NASA, Ziemia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz