Widgets Magazine
22:56 16 Wrzesień 2019
Jabłka

Polskie jabłka wciąż „udają" inne, żeby dostać się do Rosji

© Sputnik . Maksim Bogodvid
Świat
Krótki link
1334
Subskrybuj nas na

Rosja prosi władze Bośni i Hercegowiny, by uważniej sprawdzały partie towarów do Rosji, aby nie dopuszczać do reeksportu towarów z krajów wspierających antyrosyjskie sankcje - oświadczyła przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko.

„Bardzo was prosimy o uważne śledzenie reeksportu, aby nie powtarzały się sytuacje takie jak to, co zdarzyło się niedawno, kiedy do Rosji pod pozorem wwozu produktów z Bośni i Hercegowiny podjęto próbę przemycenia polskich jabłek" — powiedziała Matwijenko na spotkaniu z prezydentem Republiki Serbskiej Miloradem Dodikiem.

Matwijenko odnotowała 16-procentowy wzrost obrotów handlowych między Rosją i Republiką Serbską, które stanowią 75% łącznych obrotów handlowych z Bośnią i Hercegowiną.

Jednocześnie Matwijenko zauważyła, że dwustronny handel ma znacznie większy potencjał. Przewodnicząca Rady Federacji zauważyła, że Republika Serbska może zająć niszę powstałą w wyniku wprowadzenia przez rosyjskie władze embarga na produkty z krajów wspierających antyrosyjskie sankcje.

Zobacz również:

Najdroższe jabłko na świecie
Putin zażartował na temat polskich jabłek
Bitwa Tytanów. Kontrsankcje Rosji mogą zahamować przemysł lotniczy w USA
Tagi:
jabłka, embargo żywnościowe, Milorad Dodik, Walentina Matwijenko, Republika Serbska, Bośnia i Hercegowina, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz