Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Jabłka

    Polskie jabłka wciąż „udają" inne, żeby dostać się do Rosji

    © Sputnik . Maksim Bogodvid
    Świat
    Krótki link
    1324

    Rosja prosi władze Bośni i Hercegowiny, by uważniej sprawdzały partie towarów do Rosji, aby nie dopuszczać do reeksportu towarów z krajów wspierających antyrosyjskie sankcje - oświadczyła przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko.

    „Bardzo was prosimy o uważne śledzenie reeksportu, aby nie powtarzały się sytuacje takie jak to, co zdarzyło się niedawno, kiedy do Rosji pod pozorem wwozu produktów z Bośni i Hercegowiny podjęto próbę przemycenia polskich jabłek" — powiedziała Matwijenko na spotkaniu z prezydentem Republiki Serbskiej Miloradem Dodikiem.

    Matwijenko odnotowała 16-procentowy wzrost obrotów handlowych między Rosją i Republiką Serbską, które stanowią 75% łącznych obrotów handlowych z Bośnią i Hercegowiną.

    Jednocześnie Matwijenko zauważyła, że dwustronny handel ma znacznie większy potencjał. Przewodnicząca Rady Federacji zauważyła, że Republika Serbska może zająć niszę powstałą w wyniku wprowadzenia przez rosyjskie władze embarga na produkty z krajów wspierających antyrosyjskie sankcje.

    Zobacz również:

    Najdroższe jabłko na świecie
    Putin zażartował na temat polskich jabłek
    Bitwa Tytanów. Kontrsankcje Rosji mogą zahamować przemysł lotniczy w USA
    Tagi:
    jabłka, embargo żywnościowe, Milorad Dodik, Walentina Matwijenko, Republika Serbska, Bośnia i Hercegowina, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz