19:17 18 Listopad 2018
Na żywo
    Ukraińscy żołnierze

    „Nie daj Boże, Rosja drgnie”

    © Sputnik . Stringer
    Świat
    Krótki link
    71224

    Były wojskowy opowiedział o godnym ubolewania stanie ukraińskiego wojska.

    Opowieści o silnej ukraińskiej armii są fikcją, powiedział były dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Władimir Szyłow w wywiadzie dla „Obozrewatelia”.

    Zauważył, że Siły Zbrojne Ukrainy nie mogły wejść do pierwszej dziesiątki najsilniejszych armii w Europie, ponieważ ostatnio sytuacja z ukraińską armią „uległa silnemu pogorszeniu”. Według Szyłowa, Kijów „pogrzebał” wszystkie ruchy ochotnicze, a żołnierze kontraktowi nie chcą już być w Siłach Zbrojnych Ukrainy.

    „Gdyby ludzie mieli możliwość rozwiązania umowy, 50 procent natychmiast by ją rozwiązało i wróciło do cywila. Jest naprawdę źle, nie daj boże, Rosja drgnie” — wyznał Szyłow.

    W Kijowie często próbuje się zaprezentować armię Ukrainy jako „obrońców całej Europy”. Wcześniej prezydent Petro Poroszenko powiedział, że armia ukraińska jest „najsilniejsza na kontynencie europejskim wśród sił zbrojnych krajów, które nie są członkami NATO”. Były premier Arsenij Jaceniuk stwierdził, że w interesie Zachodu jest przyjęcie Ukrainy do NATO, ponieważ „chroni” ona granice sojuszu.

    W rzeczywistości armia ukraińska boryka się z poważnymi problemami. W październiku ubiegłego roku Główny Prokurator Wojskowy Ukrainy Anatolij Matios powiedział, że od 2014 roku ponad dziesięć tysięcy wojskowych zostało zabitych lub rannych z przyczyn niezwiązanych z walkami w Donbasie. Minister Obrony Ukrainy Stepan Połtorak wyjaśnił straty w ukraińskiej armii chorobami, łamaniem zasad bezpieczeństwa i spożyciem alkoholu.


    Zobacz również:

    Kongres USA zainteresował się gloryfikacją nazistów w Polsce i na Ukrainie
    Co tak bardzo niepokoi Ukraińców?
    „Ukrainę zniszczy drugi Czarnobyl"
    Tagi:
    armia, Władimir Szyłow, Anatolij Matios, Stepan Połtorak, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz