Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 10°C
Na żywo
    Mrożona ryba

    Kuchnia polarna: co jeść, aby być modnym

    © Depositphotos / 9parusnikov
    Świat
    Krótki link
    291

    W Norylsku 27 kwietnia rozpoczyna się pierwszy festiwal gastronomiczny „Siewier” („Północ”), którego jednym z celów jest popularyzacja tradycyjnych północnych przysmaków.

    Nawiasem mówiąc, stały się one bardzo popularne. Czym jest rodzima turystyka gastronomiczna i czy można mówić o modzie na regionalną kuchnię rosyjskich regionów jako o nowym zjawisku, opowiedział członek rady eksperckiej Turystyki Gastronomicznej Światowej Organizacji Turystyki ONZ, wiceprezes Federacji Restauratorów i Hotelarzy Rosji Leonid Helibterman.

    Co ciekawego ma do zaoferowania Północ pod względem gastronomii?

    — Jeśli mówimy o europejskiej północy, to moim zdaniem Archangielsk i Murmańsk poszły dalej niż inni. Murmańsk to ryba obecna w wielu rosyjskich restauracjach. A Archangielsk… To była kiedyś brama gastronomiczna Rosji: wszystkie produkty trafiły najpierw tam, a potem docierały już do innych regionów kraju. Ciekawa jest kuchnia Komi, kuchnia komi-permska jest wyjątkowa. Ponadto jest tam kilku bardzo dobrych szefów kuchni specjalizujących się w potrawach narodowych…

    Ogólnie rzecz biorąc, w ostatnich czasach popularna jest kuchnia polarna, tzw. arctic cuisine. Amerykanie promują ją całą mocą. A te rosyjskie regiony, które również zaczynają grać w tę grę, mają bardzo ciekawe możliwości. Jeśli mówimy o Syberii, musimy wyróżnić Jakucję i Buriację. To bardzo poważnie rozwijające się regiony gastroturystyczne. Festiwal „Siewier” to obiecująca perspektywa dla Tajmyru i całego Kraju Krasnojarskiego.

    Wszyscy znają kuchnię gruzińską. A także ukraińską, włoską lub japońską. W przeciwieństwie do kuchni większości regionów Rosji. Jak informować o tym ludzi?

    — Właśnie wróciłem z Pskowa, gdzie dużo mówiłem o kuchni regionalnej i lokalnych specjałach, które są zawarte w tak zwanym „Srebrnym Naszyjniku”. I wciąż powtarzałem: jeśli zdecydowaliście, że turystyka gastronomiczna to wasza strategia rozwoju, to trzeba zrobić poważny biznesplan. Bo inaczej… No cóż, zorganizowałeś w Moskwie jakiś „Dzień Chakasji”. Ludzie przyszli, spróbowali czegoś i poszli do domu. I to wszystko, to już koniec. Potrzebujemy planu, potrzebujemy strategii, potrzebujemy pieniędzy — i wtedy będzie wynik.

    Czy myśli Pan, że kuchnia północna dotrze do Moskwy?

    — Musi dotrzeć. Ostatnio do Moskwy zaczęło przyjeżdżać wielu ciekawych regionalnych szefów kuchni, którzy przygotowują kuchnię regionalną. W tym północną. I myślę, że ich przypływ będzie rósł, że jest to trend.

    Zobacz również:

    Dieta poprawiająca jakość życia seksualnego
    Naukowcy stworzyli dietę idealną
    Sekrety typowej diety kanibala
    Tagi:
    arctic cuisine, kuchnia, Leonid Helibterman, Daleka Północ, Syberia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz