14:45 21 Listopad 2018
Na żywo
    Moskwa, 1992 rok. Sprzedaż alkoholu z rąk na Dworcu Jarosławskim

    Kto pije najwięcej

    © Sputnik . Stanislav Shaklein
    Świat
    Krótki link
    785

    Dobrze zarabiający specjaliści, tacy jak lekarze, prawnicy i nauczyciele z większym prawdopodobieństwem regularnie piją alkohol w porównaniu do ludzi z przeciętnym dochodem - czytamy w raportach NHS Digital i Narodowej Służby Statystycznej Wielkiej Brytanii, których dane przytoczyła The Guardian.

    Okazało się, że liczba spożywających alkohol nieuchronnie rośnie wraz ze wzrostem statusu społeczno-gospodarczego. Najmniej ludzi, którzy spożywali alkohol w tygodniu przed sondażem, bo 51%, znalazło się wśród osób zajmujących się pracą fizyczną, w tym robotnicy, pracownicy recepcji i służb społecznych. Wśród personelu wyższego szczebla lub pracowników o wysokich kwalifikacjach (w tym architekci, pielęgniarki, nauczyciele, prawnicy i lekarze) ten wskaźnik wynosi 70% — podkreśla Daily Mail.

    Istnieje związek z rocznym zarobkiem. Do spożywania alkoholu przyznało się 46,5% z zarabiających poniżej 11 tys. euro rocznie. Wśród Brytyjczyków zarabiających 22-34 tys. euro takich jest już 60%. Jednocześnie ludzie, których roczny dochód przekracza 45 tys. euro, wolą wino, piwo i whiskey i mogą sobie na to pozwolić. Wśród nich ponad 80% poinformowało, że spożywało alkohol w tygodniu przed sondażem. 

    W raportach podkreśla się, że częstotliwość spożywania alkoholu zależy także od wieku. Wśród ankietowanych jedna piąta w ogóle nie pije: przeważnie w wieku 25-64 lat. Najczęściej piją alkohol osoby powyżej 65 roku życia. Młodzież często pije tylko w piątek i sobotę, chociaż więcej niż inni.

    Za najbardziej niebezpieczne jest uważane spożywanie alkoholu przez ludzi w średnim wieku. „Pijący z klasy średniej raczej nie zwrócą uwagi na ostrzeżenia rządowe o szkodach dla zdrowia, ponieważ mogą być mniej skłonne do nadmiernego spożywania alkoholu i są w stanie walczyć ze wzrostem cen" — podkreślił menedżer terapii uzależnienia alkoholowego Steve Clark.

    Według niego ludzie w wieku powyżej 45 lat piją o wiele częściej, ale nie uważają, że znajdują się w grupie ryzyka. Często w ten sposób „walczą ze stresem" lub po prostu ulegają akcjom w sklepach. W rezultacie spożywają alkohol 4-6 dni w tygodniu. Clark podkreślił, że w ciągu 10 lat liczba hospitalizacji związanych z piciem alkoholu wzrosła o 17%.

    Narodowa Służba Statystyczna także podała, że cena jest ważnym czynnikiem przy spożywaniu alkoholu. Dlatego wprowadzenie minimalnych cen na alkohol może pomóc ludziom w jego odstawieniu. 

    Zobacz również:

    Rosjanie „odstawili" alkohol
    Niezwykły związek między alkoholem i cukrzycą
    Lekarstwo na alkoholizm
    Kiedy ludzkość pokona alkoholizm?
    Tagi:
    alkohol, sondaż, Wielka Brytania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz