Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Prezydent Iranu Hasan Rouhani i prezydent Rosji Władimir Putin na spotkaniu w Soczi

    Prezent od Trumpa. Co zyska Rosja na wyjściu USA z porozumienia z Iranem?

    © Sputnik . Michael Klimentyev
    Świat
    Krótki link
    Maksim Rubczenko
    81033

    Decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu się z porozumienia nuklearnego z Iranem już przyniosła Rosji dodatkowe dochody do budżetu z powodu wzrostu cen ropy naftowej. Ale zysk będzie znacznie większy, jeśli cierpliwość Europy skończy się, a UE przestanie brać udziału w wojnach sankcyjnych Ameryki.

    Eksperci omawiają trzy możliwe scenariusze. Pierwszy to ten, na który liczy Trump: ze względu na nowe sankcje oferowanie dla irańskiej ropy naftowej na rynku międzynarodowym spadnie o 1-1,5 miliona baryłek dziennie, a ceny ropy osiągną poziom 85-90 dolarów za baryłkę.

    To, po pierwsze, spowolni wzrost gospodarczy w Chinach (a Pekin dla Waszyngtonu jest głównym globalnym konkurentem). Po drugie, będzie stanowić zachętę do zwiększenia produkcji ropy łupkowej. Po trzecie, intensyfikacja napięcia geopolitycznego podniesie zainteresowanie inwestorów dolarowymi aktywami, co pozwoli Stanom Zjednoczonym na zmniejszenie kosztów pożyczek, które są teraz rekordowe od dziesięciu lat.

    Główni przyjaciele Ameryki również znajdą się na wygranej pozycji. Arabia Saudyjska liczy na zastąpienie Iranu na rynkach ropy i dzięki zwiększeniu sprzedaży czarnego złota na zmniejszenie deficytu budżetowego.

    Ze względu na udział w transakcji OPEC+ wydobycie ropy w kraju w tej chwili jest prawie o 700 tysięcy baryłek dziennie niższe niż dwa lata temu, a Saudyjczycy chętnie by je zwiększyli. Sankcje przeciwko Iranowi są dobrym powodem do zmiany ograniczeń OPEC+.

    Izrael, który dał też powód Trumpowi do wycofania się z porozumienia nuklearnego, przygotowując prezentację „tajnych irańskich materiałach na temat programu nuklearnego”, otrzymuje poważne dywidendy wojskowo-polityczne. Izrael oczekuje, że po utracie lwiej części dochodów z ropy Iran osłabi działalność w Syrii i Libanie.

    Realistyczny scenariusz

    Jednak eksperci uważają, że pełne przywrócenie reżimu międzynarodowych antyirańskich sankcji jest niemożliwe. Świadczy o tym w szczególności reakcja na decyzję Trumpa w Europie.

    Sprzeczność z interesami europejskich firm jest obecna — wśród największych nabywców irańskiej ropy jest dzisiaj francuski Total i włoski Eni, dla których decyzje Trumpa w sprawie Iranu stwarzają ogromne problemy. Pod groźbą zerwania znalazł się kontrakt Airbusa na dostawy Teheranowi samolotów na 19 miliardów dolarów i wiele innych transakcji.

    Dlatego wielu ekspertów uważa, że ​​Trump najprawdopodobniej znów zrobi krok do tyłu. Tym bardziej, że on sam wspomniał o gotowości Waszyngtonu do pertraktacji w sprawie warunków umowy.

    Ogólnie rzecz biorąc, najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym Trump wkrótce albo wezwie Iran i szóstkę do podpisania nowej umowy, albo ogłosi dodatkowe odroczenie dla europejskich przedsiębiorstw współpracujących z Iranem, albo ogłosi kolejne osłabienia.

    W przeciwnym razie „europejski bunt” — otwarta odmowa UE podporządkowania się przestrzeganiu sankcji Waszyngtonu — jest praktycznie nieunikniony. Dał to już do zrozumienia brytyjski „Financial Times”, przypominając, że „Trump pozostał głuchy na jednomyślną prośbę najbliższych sojuszników USA”. Macron i Merkel nawet osobiście odwiedzili Waszyngton, ale wrócili z niczym.

    „Teraz Stany Zjednoczone wraz z Izraelem i Arabią Saudyjską są naruszającymi międzynarodowe prawa. Po drugiej stronie są Chiny, Rosja, Europa i Iran. Do tej listy należy dodać Japonię, Indie, Australię i Kanadę” — zauważa gazeta.

    Ale nawet jeśli Europa przyłączy się do Stanów Zjednoczonych i wycofa się z porozumienia z Iranem (co jest mało prawdopodobne), Waszyngton i jego sojusznicy raczej nie zdobędą korzyści, na które liczą. „Teheran sprzedaje ropę nie tylko w USA, ale także w Chinach i wielu azjatyckich krajach — mówi starszy analityk firmy «Alpari» Anna Bodrowa — Wątpliwe jest, aby oni wszyscy teraz zgodnie poparli Amerykanów”.

    Zdaniem ekspertów Teheran pozbawiony możliwości dostaw ropy naftowej do Europy, ale zachowując pozycję na rynkach azjatyckich, zmniejszy eksport maksymalnie do 250 tysięcy baryłek dziennie. To podniesie notowania ropy naftowej do 80-85 dolarów za baryłkę, ale nie spowoduje poważnych konsekwencji ani w Iranie, ani na światowym rynku. „Strona irańska w tym przypadku nie odczuje szczególnego stresu” — przekonuje Anna Bodrowa.

    Nowa wojna w Zatoce

    Katastrofalnym scenariuszem jest rozpętanie prawdziwego konfliktu zbrojnego w rejonie Zatoki Perskiej. „Sytuacja wokół Iranu jest dziś bardzo podobna do przygotowań do wojny w Iraku, ale tym razem Stany Zjednoczone będą działać bez europejskich sojuszników” — zaznacza w swojej kolumnie w „Financial Times” analityk Edward Luce. Eksperci nie wykluczają, że Trump nie ograniczy się do sankcji gospodarczych i szybko przejdzie do fazy militarnej konfrontacji.

    Prezydent USA Donald Trump
    © AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
    W roli podżegacza wojny może również wystąpić Izrael. Chodzi o to, że wycofanie się USA z porozumienia nuklearnego z Iranem znacznie wzmacnia pozycję polityczną irańskich radykałów, którzy są skłonni do wznowienia programu irańskiej bomby atomowej.

    Iran może ponownie uruchomić wirówki do produkcji wzbogaconego uranu do broni. W odpowiedzi Izrael, przy wsparciu USA i Arabii Saudyjskiej, uderzy w irańskie obiekty atomowe. Z kolei Teheran będzie kontynuował ataki rakietowe na Izrael z terytorium Syrii.

    Duża wojna na Bliskim Wschodzie łatwo przywróci ceny ropy do trzycyfrowych wartości, ponieważ, według ekspertów, nawet zwykłe zamknięcie cieśniny Ormuz z powodu działań bojowych zmniejszy dostawy ropy na międzynarodowym rynku o 20%.

    Analitycy zgadzają się z tym, że zaostrzenie stosunków między USA, Iranem i Europą jest korzystne dla Rosji. Wzrost cen ropy zapewnia dodatkowe dochody do budżetu i zmniejsza prawdopodobieństwo wprowadzenia przez rząd nowych podatków. Ponadto wszystko idzie ku temu, że Europa raczej nie przyłączy się automatycznie do nowych antyrosyjskich sankcji Waszyngton. Unia Europejska jest zdecydowana skupić się przede wszystkim na własnych interesach gospodarczych.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Netanjahu: Izrael jest gotów do wojny z Iranem
    Źródło: UE nie będzie spełniać żądań USA ws. umowy jądrowej z Iranem
    „W wojnę między Iranem i Arabią Saudyjską będzie wciągnięta cała Eurazja"
    Tagi:
    porozumienie nuklearne, Donald Trump, Iran, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz