20:44 17 Listopad 2018
Na żywo
    Syryjska flaga w zniszczonej dzielnicy Zniszczone budynki na terenie byłego palestyńskiego obozu dla uchodźców Yarmuk na południowych przedmieściach Damaszku

    „W Syrii nie ma irańskich baz, ofiary to syryjscy żołnierze” (wywiad na wyłączność)

    © REUTERS / Omar Sanadiki © Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
    1 / 2
    Świat
    Krótki link
    15700

    Wczesnym rankiem 10 maja izraelska armia przez pięć godzin atakowała „irańskie siły” i baterie obrony powietrznej Syrii. Jednak Damaszek twierdzi, że 100% pozycji zaatakowanych przez Izrael to pozycje syryjskie.

    Fady Marouf, syryjski dziennikarz i korespondent agencji Prensa Latina w Damaszku, powiedział Sputnikowi Mundo, że wszystkie cele zaatakowane przez Izrael tego dnia „były syryjskie”. „Iran nie był w to w ogóle zamieszany” — zapewnia.

    „To było pięć godzin naprężonej walki pomiędzy Syrią a Izraelem. A Izrael rozpoczął pierwszy, jak przez te wszystkie siedem lat wojny w Syrii” — powiedział Marouf.

    Od 2011 roku izraelska armia zaatakowała Syrię ponad 15 razy, wybierając za cel pozycje wojsk, ośrodki naukowo-badawcze i inne ważne strategicznie obiekty.

    Jeśli chodzi o ten atak, Tel Awiw twierdzi, że irańskie siły Al Quds przeprowadziły z terytorium Syrii ostrzał na izraelskie wojsko stacjonujące na okupowanych [przez Izrael] Wzgórzach Golan.

    Powodem [bombardowań] były rzekomo ataki na irańskie bazy. W Syrii nie ma irańskich baz, mamy irańskich doradców, którzy pomagają Syryjskiej Armii Arabskiej w walce z grupami terrorystycznymi. Dlatego też wszystkie ofiary to syryjscy żołnierze, jak też wszyscy ranni — mówi dziennikarz.

    Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że w ataku wzięło udział 28 samolotów F-15 i F-16 Izraela, które wystrzeliły około 60 pocisków w ciągu pięciu godzin. Syryjska armia potwierdziła przechwycenie 75% z nich, „chociaż niektóre pociski osiągnęły swoje cele i zniszczyły instalacje obrony przeciwlotniczej, skład amunicji i instalację radarową” — uściślił rozmówca.

    Marouf przypomniał, że Syria nie atakowała Izraela od czasu wojny arabsko-izraelskiej w 1973 roku. A Izraelczycy atakują regularnie, ponieważ nie chcą widzieć silnej armii w sąsiednim kraju. „Izrael boi się tego” — przekonuje.

    Dziennikarz powiedział, że „rankiem w chwili ataku mieszkańcy Damaszku wyszli na swoje balkony i patrzyli, jak obrona powietrzna zestrzeliwuje izraelskie pociski, podczas gdy Izraelczycy w przerażeniu siedzieli w schronach”.

    Syria chce pokoju, ale dzisiaj, po siedmiu latach wojny, syryjski naród i armia stali się znacznie bardziej wytrwali. Nie zamierzamy ustępować — podsumował Marouf.

    Zobacz również:

    Izrael mobilizuje wojska
    Netanjahu: Izrael jest gotów do wojny z Iranem
    Izrael sprzeciwia się dostawom S-300 do Syrii
    Izrael dał USA powód do nowej wielkiej wojny
    Tagi:
    Izrael, Iran, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz