03:09 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Krym.

    „Rosjanie zaatakują z Krymu”

    © Sputnik . Sergey Malgavko
    Świat
    Krótki link
    184117

    Na Ukrainie podniesiono alarm z powodu możliwej inwazji Federacji Rosyjskiej z Krymu.

    Szefowa Komisji ds. Spraw Zagranicznych Rady Najwyższej Anna Gopko zaapelowała do rządu Ukrainy domagając się rozmieszczenia na granicy obwodu chersońskiego i Krymu Gwardii Narodowej oraz zwiększenia liczby żołnierzy w miejscowościach graniczących z rosyjskim półwyspem. Swój apel opublikowała na Facebooku.

    „Sytuacja bezpieczeństwa w południowej części obwodu chersońskiego nadal nie uległa poprawie od wiosny 2014 roku, kiedy wojska rosyjskie z Krymu przeniknęły na kilka kilometrów w głąb lądu. Na (punkcie kontrolnym) „Czongar” ich zatrzymali zwykli mieszkańcy ukraińskich wsi z broni myśliwską. W ciągu czterech lat zdolności obronne Ukrainy znacząco wzrosły, ale obecność sił bezpieczeństwa w pobliżu okupowanego Krymu jest skromna i niewystarczająca dla skutecznego przeciwdziałania stałej działalności Rosji”- zwróciła się Gopko do premiera Wołodymyra Hrojsmana i ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa.

    Według niej, południe obwodu chersońskiego jest „areną aktywnych działań kraju agresora (tak na Ukrainie nazywana jest Rosja — red.) — informacyjnej wojny, pracy wywiadowczej, prowokacji politycznych i tak dalej”. W związku z tym Gopko poprosiła o rozmieszczenie w rejonie geniczeskim oddziału Gwardii Narodowej, aby stworzyć „krymski oddział operacyjno-terytorialny” (w ramach struktury Gwardii Narodowej), zwiększyć liczbę policjantów i przekazać port,,,Geniczesk” Państwowej Służbie Granicznej.


    Zobacz również:

    Na Ukrainie pojawiły się billboardy o „pochodzie wyzwoleńczym” na Krym
    Dzięki temu Krym będzie „nie do zdobycia”
    Krym oczami obcokrajowców
    Tagi:
    Anna Gopko, Krym, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz