04:20 11 Grudzień 2018
Na żywo
    Naziemna międzykontynentalna rakieta hipersoniczna „Awangard”

    CNBC: Hipersoniczna broń w wykonaniu USA, Chin i Rosji

    © Zdjęcie: Ministry of Defence of the Russia Federation
    Świat
    Krótki link
    21046

    Niedawne oświadczenia urzędników Pentagonu wywołały obawy, że USA przegrywają z Rosją i Chinami hipersoniczny wyścig zbrojeń. Jednak zdaniem ekspertów nie całkiem odpowiada to rzeczywistości - pisze CNBC.

    Zdaniem specjalistów USA nie powinny porównywać się do Rosji i Chin, bo jeśli chodzi o arsenał broni naddźwiękowej Waszyngton „ma inny cel". Rakiety naddźwiękowe mogą lecieć z prędkością pięciokrotnie wyższą niż prędkość dźwięku. Dzielą się one z reguły na dwa rodzaje: rakiety manewrujące i tak zwane szybowce hipersoniczne.

    Uważa się, że USA pozostają w tyle za Chinami i Rosją, bo te znacznie częściej z powodzeniem testują technologie naddźwiękowe. I w samej rzeczy, admirał Harry Harris oświadczył, że USA pozostają w danej sferze daleko w tyle za Chinami, a generał John Hyten dodał, że Ameryka nie jest w stanie odeprzeć ataku z użyciem rakiet naddźwiękowych.

    Hyten wystąpił z takim oświadczeniem po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina, który 1 marca opowiedział o nowej rosyjskiej rakiecie naddźwiękowej. Tego samego dnia wysoki rangą urzędnik Pentagonu poskarżył się mediom na brak wystarczających środków na prace nad bronią naddźwiękową.

    „Istnieje rozpowszechniona opinia, że trwa hipersoniczny wyścig zbrojeń i że USA w nim przegrywają" — zauważył dyrektor programu polityki jądrowej w Fundacji Carnegie na rzecz Pokoju James Acton. Jednak „w wielu aspektach wyścig USA różni się od wyścigu Rosji i Chin", bowiem Pekin i Moskwa pracują nad rakietami z głowicami jądrowymi, podczas gdy Waszyngton zainteresowany jest raczej zwykłymi rakietami.

    „Jeśli chodzi o broń naddźwiękową USA kładą nacisk na zwykłe rakiety, podczas gdy Rosja i Chiny z większym prawdopodobieństwem sięgną po hipersoniczny arsenał jądrowy" — uważa pracownik korporacji RAND George Nacouzi.

    Zdaniem analityka Zoe Stanley-Lockmana te dwa kierunki są nieprzystawalne. „To, czym zajmują się USA, jest zadaniem znacznie bardziej skomplikowanym" — zauważył Lockman, tłumacząc, że zwykłe rakiety powinny z większą precyzją porażać małe cele, podczas gdy dla rakiet nuklearnych nie jest to tak pryncypialne.

    Zdaniem amerykańskiego kanału może się okazać, że Waszyngton zaszedł w tym zakresie dalej niż jego konkurenci. „Stany Zjednoczone od bardzo dawna testują zwykłe głowice bojowe, co daje im przewagę w obecnych okolicznościach" — dodał Akton.

    Na przykład w ramach programu budowy głowic dla rakiet balistycznych typu szybowców hipersonicznych USA przeprowadziły udane próby głowicy bojowej na odległości ponad 4 tysięcy kilometrów. Chiny natomiast testują analogi rakiet hipersonicznych na ponad dwa razy mniejszej odległości.

    Akton nie uważa więc, by USA pozostawały w tyle za swoimi przeciwnikami w wyścigu hipersonicznym. Tym nie mniej dołączyły do niego inne kraje, w tym Rosja i Indie, które razem opracowały naddźwiękowy pocisk manewrujący „BraMos" z przeznaczeniem na eksport.

    Zobacz również:

    Pentagon bezsilny w obliczu rosyjskiej broni naddźwiękowej
    Co czeka amerykański niszczyciel przy spotkaniu z rosyjskim „Kinżałem”
    Możliwości rosyjskiej superrakiety
    Tagi:
    wyścig zbrojeń, broń hipersoniczna, Chiny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz