Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Izraelscy desantowcy w czasie operacji specjalnej w strefie Gazy

    Izraelska armia szykuje się na palestyńskie protesty

    CC BY-SA 2.0 / Israel Defense Forces / IDF Paratroopers Operate in Gaza
    Świat
    Krótki link
    4332

    Izrael ściąga tysiące żołnierzy na terytoria palestyńskie, obawiając się protestów.

    Izraelska armia ściąga tysiące żołnierzy na granicę Strefy Gazy i na Zachodni Brzeg Jordanu obawiając się w najbliższych dniach palestyńskich protestów, przerastających pod względem skali i napięcia wydarzenia z ostatnich tygodni, informują wojskowi.

    Zaostrzenia sytuacji w siłach bezpieczeństwa oczekuje się w związku z planowanym na poniedziałek otwarciem w Jerozolimie ambasady Stanów Zjednoczonych i obchodzoną we wtorek 70. rocznicę Nakby — palestyńskiej katastrofy narodowej, początku wędrówek setek tysięcy arabskich uchodźców wysiedlonych przez Izraelczyków ze swoich domów.

    Oficjalny przedstawiciel izraelskiej Armii Obrony Jonathan Konricus, twierdzi, że posiłki składają się z trzech brygad piechoty. Dwie z nich zostaną rozmieszczone wzdłuż granic Strefy Gazy, gdzie zamieszki trwają od końca marca, jedna zostanie przeniesiona do Zachodniego Brzegu Jordanu, który na razie nie bierze udziału w protestach.

    Brygada liczy około dwóch tysięcy żołnierzy, to znaczy, że całkowita liczba dodatkowych oddziałów może osiągnąć sześć tysięcy osób, wyjaśnił Sputnikowi jeden z izraelskich oficerów. Lokalne media mówią o podwojeniu militarnych ugrupowań na terytoriach palestyńskich.

    „Armia jest przygotowana na to, co planuje (rządzący w Strefie Gazy) Hamas, do różnych wrogich działań 14 i 15 maja, oraz w ciągu najbliższego tygodnia. Mamy trzy (dodatkowe – red.) brygady piechoty, dwie w Gazie, jedną — w Judei i Samarii (nazwa izraelska Zachodniego Brzegu – red.). Oczywiście ściśle koordynujemy nasze działania z izraelską policją i różnymi służbami bezpieczeństwa”- powiedział Konricus.

    Ataki bombowe na kościoły w Indonezji
    © AFP 2018 / Juni Kriswanto
    Dowództwo armii zdecydowało się na rzadki krok, zwalniając podwładnych z treningu bojowego, aby mogli skoncentrować się całkowicie na przeciwdziałaniu palestyńskim niepokojom.

    Strefa Gazy ma największe znaczenie dla wojska, gdzie, zgodnie z ich informacjami, możliwe są próby przełamania granicy przez tłumy mieszkańców. O ile do tej pory władze islamskiej enklawy próbowały kontrolować i powstrzymywać protesty, to w ostatnich dniach zdemontowali dowództwo i stanowiska obserwacyjne w obszarach przygranicznych, informuje służba prasowa wojska.

    „To świadczy o tym, że organizacja terrorystyczna Hamas… otwarcie pracuje nad zmaksymalizowaniem skali zamieszek” — czytamy w komunikacie prasowym.

    Na wtorek 15 maja, Palestyńczycy planują kulminację „Wielkiego Marszu Powrotu” — ciągu wielu tysięcy protestów, które regularnie zamieniają się w starcia z wojskami izraelskimi na granicy Strefy Gazy i od 30 marca kosztowały życie ponad pięćdziesięciu mieszkańców enklawy.

    Zobacz również:

    Eurowizja: Zwycięstwo reprezentantki Izraela
    Izrael zamyka przejście na granicy z Gazą
    Izrael: Syryjski pocisk wystraszył gości weselnych (wideo)
    „Jeśli Izrael postąpi nierozsądnie, zrównamy Tel Awiw z ziemią"
    Tagi:
    zamieszki, wojsko, Palestyna, Izrael
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz