Warszawa+ 19°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Poszukiwanie zaginionego malezyjskiego samolotu MH370 na wodach Oceanu Indyjskiego w pobliżu Australii. Zdjęcie archiwalne

    Zniknięcie malezyjskiego Boeinga nazwano celowym

    © AP Photo / Rob Griffith
    Świat
    Krótki link
    3212

    Zniknięcie w marcu 2014 roku malezyjskiego Boeinga 777-200 było najprawdopodobniej spowodowane celowymi działaniami pilota. Do takiego wniosku doszli eksperci występujący w australijskim kanale telewizyjnym 9Now.

    Pilot i instruktor lotniczy Simon Hardy uważa, że ​​dowódca Boeinga Zachariasz Ahmad Shah wyłączył system wykrywania, a następnie skierował samolot na granicę obszarów odpowiedzialności Malezji i Tajlandii, aby zmylić dyspozytorów. Taki kurs, zdaniem eksperta, został wybrany celowo.

    Jednocześnie Hardy wskazuje na niepotrzebny hak wokół malezyjskiego stanu Penang, gdzie urodził się Ahmad Shah. Według eksperta w ten sposób pilot pożegnał się z domem.

    „Zamierzał się zabić, niestety wraz z nim zabił wszystkich pasażerów. To zostało zrobione celowo” — powiedział były szef Biura Bezpieczeństwa Transportu Kanady Larry Vance.

    Jego zdaniem pilot Boeinga mógł wsadzić maskę tlenową, a następnie rozhermetyzować kabinę samolotu, aby pasażerowie i inni członkowie załogi stracili przytomność.

    W nocy z 7 na 8 marca 2014 roku samolot 777-200 Malaysia Airlines wykonujący rejs MH370 z Kuala Lumpur do Pekinu z 227 pasażerami i 12 członkami załogi zniknął z ekranów radaru. Zakłada się, że samolot rozbił się w południowej części Oceanu Indyjskiego. Operacja poszukiwawcza nie była w stanie ustalić miejsca katastrofy samolotu.

    Zobacz również:

    Australijski raport końcowy: Nie udało się odnaleźć zaginionego malezyjskiego Boeinga
    Naukowcy ustalili miejsce upadku Boeinga
    Przełom w sprawie zaginionego malezyjskiego Boeinga?
    Tagi:
    Boeing, Malezja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz