Świat
Krótki link
5041

W obwodzie chersońskim został otwarty oddział „policji patrolowej na Krymie i w Sewastopolu".

Poinformowano o tym na profilu głównego zarządu obwodowego policji narodowej Ukrainy na Facebooku. 

Policjanci będą pracować na posterunkach w graniczących z Krymem rejonach — geniczeskim, kałanczackim i czapłynskim. Poza tym przejmą kontrolę nad głównymi trasami łączącymi kontynent z półwyspem. 

Oficjalna ceremonia rozpoczęcia pracy „krymskiej" policji patrolowej odbyła się na posterunku Azow znajdującym się na 500 km trasy samochodowej M-18 Charków — Symferopol — Ałuszta — Jałta.

Nabór do patrolu rozpoczął się pod koniec kwietnia. Łącznie ma powstać 60 stanowisk oficerskich. Według słów szefa ukraińskiej policji narodowej Serhija Kniaziewa praca będzie prowadzona z mieszkańcami Krymu, którzy opuścili terytorium półwyspu. 

Wicepremier i minister polityki wewnętrznej, informacji i kontaktów Krymu Dmitrij Połoński, komentując w wywiadzie nową inicjatywę Kijowa, nazwał ją profanacją i kolejnym etapem tworzenia wirtualnych resortów. Podkreślił, że w badanie pracy „pododdziału" trzeba zaangażować międzynarodowe instytuty. Obecnie jednak nie ma podstaw, by martwić się tym, że praca „patroli" w jakiś sposób wpłynie na życie Krymian — dodał polityk. 

Zobacz również:

Putin za kierownicą Kamaza otworzył Most Krymski (wideo)
Most Krymski czeka w gotowości
Most Krymski nie daje Ukraińcom spokoju
„Rosja musi oddać most"
Na Ukrainie pojawiły się billboardy o „pochodzie wyzwoleńczym” na Krym
Tagi:
policja, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz