04:28 01 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
15935
Subskrybuj nas na

Wtargnięcie do niektórych krajów będzie koszmarem dla każdej armii, pisze szwedzka gazeta „Svenska Dagbladet”. Na liście takich krajów obok Szwajcarii i Nowej Zelandii znalazła się Rosja.

Chłopiec wyglądający spoza flag UE w czasie demonstracji w Bukareszcie
© AFP 2020 / Daniel Mihailescu
Każdy, kto wpadnie na pomysł inwazji na Rosję, powinien być gotowy do działania w każdych warunkach: nagie góry, nieprzejezdne bagna, zamarznięta tundra, burzliwe rzeki i niekończące się ciemne lasy, podkreśla gazeta. Zauważono również, że Rosjanie, którzy uczestniczyli w wojnach na pełną skalę, zdobyli znaczne doświadczenie w tej dziedzinie.

Działania militarne w Szwajcarii poważnie komplikuje wyjątkowe położenie kraju: jest on otoczony Alpami, przez co od wielu stuleci unika inwazji. Chociaż armia szwajcarska ma w sumie tylko 150 tysięcy ludzi, w kraju są 4 miliony wyszkolonych cywilów gotowych do obrony w razie potrzeby.

Wtargnięcie do Nowej Zelandii „Svenska Dagbladet” nazywa „logistycznym koszmarem”. Ta wyspa znajduje się ponad 1600 km od najbliższego kontynentu — Australii — natomiast od Azji i reszty świata dzieli ją jeszcze więcej. Wyładunek wojsk w Nowej Zelandii i ich zaopatrzenie wydają się prawie niemożliwe, podsumowuje publikacja.  


Zobacz również:

„Wojna z Rosją nie ma sensu”
III wojna światowa spędza Rosjanom sen z powiek
Trzecia wojna światowa: jądrowa czy ekonomiczna?
Tagi:
inwazja, Svenska Dagbladet, Nowa Zelandia, Szwajcaria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz