21:38 18 Czerwiec 2018
Na żywo
    Amerykańscy żołierze w drodze do Afganistanu

    „To obraza dla narodu afgańskiego”: USA źle zażartowały o walce z talibami

    © AP Photo / Brennan Linsley
    Świat
    Krótki link
    1328

    Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych przeprosiły za żart o popularnej iluzji dźwiękowej związany z walką z „Talibanem” w Afganistanie. Mowa o nagraniu, na którym różni ludzie słyszą dwa zupełnie różne słowa: Laurel (słyszy się jak „lorel”) lub Yanny ( „jenni”). Zjawisko to wywołało liczne spory i szybko stało się międzynarodowym memem internetowym.

    Chłopiec wyglądający spoza flag UE w czasie demonstracji w Bukareszcie
    © AFP 2018 / Daniel Mihailescu
    Nieudana próba zażartowania wynikła z ataku talibów na afgańskie miasto Farah, do odbicia którego Stany Zjednoczone wysłały samolot szturmowy A-10.

    W swoim komunikacie na Twitterze amerykańscy wojskowi napisali, że talibowie raczej usłyszą "laurel" lub "yany" niż BRRRT (dźwięk karabinu maszynowego z pokładu samolotu). Żart wywołał gwałtowną reakcję wśród użytkowników portali społecznościowych, z których wielu uznało go za cyniczny. Po pewnym czasie wiadomość została usunięta.

    Zakiya Sangin, członkini parlamentu prowincji Parwan, powiedziała w wywiadzie dla Sputnika, że zamiast udzielać pomocy Afganistanowi, Amerykanie śmieją się z niego: „Afganistan nie jest w stanie znosić kpiny. We wszystkich prowincjach kraju jest niebezpieczne. Nasza młodzież umiera na wojnie, a w rodzinach panuje żałoba. Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych chcą doświadczyć cierpliwości mieszkańców Afganistanu. Amerykanie mieli pomóc nam w walce z terroryzmem, a oni tylko śmieją się z narodu Afganistanu i z naszego cierpienia". 

    Gul Ahmad Azami, członek afgańskiego parlamentu z Farah, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, że takie zachowanie w Internecie jest nie do zaakceptowania. „Kiedy w grę wchodzi życie i losy ludzi, dowcipy w Internecie nie są dopuszczalne w jakiejkolwiek formie. Żarty na Twitterze i brak szacunku dla życia Afgańczyków i ich tradycji są obrazą dla narodu afgańskiego”.

    Sołtana Ahmad Jahed, działacz młodzieżowy, powiedział, że USA jest obojętny stan rzeczy w Afganistanie, a te żarty są po prostu nie na miejscu: „W prowincji Farah trwa wojna. Ludzie tracą swoje dzieci. W takich warunkach żarty są niewłaściwe i niepoprawne. USA są naszym strategicznym partnerem, ale te działania pokazują, że nie obchodzi ich, co dzieje się w Afganistanie”. Według niego, to nie jest pierwszy raz, kiedy Amerykanie zachowują się w ten sposób i że wcześniej Amerykanie żartowali z uczuć religijnych mieszkańców prowincji Parwan, rozkładali ulotki antyreligijne, za co później przeprosili. „Samo przeproszenie nie rozwiąże problemu. Amerykanie muszą zmienić swoje zachowanie”, powiedział działacz.

    W 2017 roku wojsko Stanów Zjednoczonych rozdawało ulotki w prowincji Parwan z obraźliwą dla muzułmanów ilustracją. Stany Zjednoczone użyły cytatu z Koranu, który został połączony z wizerunkiem psa. Pies jest uważany za nieczyste zwierzę w islamie, a kolaż propagandowy wywołał oburzenie wśród mieszkańców.

    Zobacz również:

    Osiem osób zginęło w Afganistanie podczas eksplozji na stadionie
    Wybuch w meczecie w Afganistanie
    Weterani wojny w Afganistanie zablokowali centrum Kijowa
    Afganistan chce pełnego członkostwa w SOW
    Tagi:
    talibowie, żart, Afganistan, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz