07:30 18 Czerwiec 2018
Na żywo
    Konsekwencje ostrzału miejscowości w Donbasie przez ukraińskie siły bezpieczeństwa

    Kijów zagrał va banque

    © Sputnik . Sergey Averin
    Świat
    Krótki link
    Siergiej Ilin
    11449

    W Kijowie coraz szczerzej i coraz częściej mówi się o tak zwanej reintegracji niekontrolowanych regionów Donbasu z Ukrainą.

    Wysocy rangą urzędnicy mówią, że pod osłoną sił pokojowych ONZ siły bezpieczeństwa zamierzają oczyścić republiki i odzyskać kontrolę nad granicą z Rosją. Mówią też bez ogródek: według „chorwackiego scenariusza”. Ale to w przyszłości. W tej chwili sytuacja militarna w regionie gwałtownie się pogorszyła. Kijów gra na zaostrzenie.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na poligonie wojskowym
    © Sputnik . Mikhail Palinchak
    Porozumienia z Mińska nie są w ogóle brane pod uwagę. Wiele miejscowości za linią podziału jest ostrzeliwanych przez ukraińską artylerię, znów giną cywile i ludzie w mundurze. Kijów starannie ukrywa własne straty w nowej rundzie konfliktu. Liczba rannych liczona jest w dziesiątkach, dzieci siedzą w piwnicach przyfrontowych miast i wiosek. Najsilniejsze ciosy trafiają w Gorłówkę, która znajduje się pomiędzy Donieckiem a Ługańskiem na samej linii zetknięcia wrogich stron. Kontrola nad tą miejscowością znacznie utrudni współdziałanie DRL i ŁRL i otworzy przestrzeń operacyjną dla Sił Zbrojnych Ukrainy.

    Źródło w sztabie Operacji Zjednoczonych Sił (to jest nowa nazwa niesławnego ATO) poinformowało, że celem ataku ukraińskich sił bezpieczeństwa na Gorłówkę jest zaciągnięcie pętli wokół Doniecka. Od południa stolica republiki jest już pod presją. Kijów bez odrobiny sumienia mówi, że Gorłówka jest otoczona przez korzystne wzniesienia: dlatego jest szczególnie interesująca. Mówi się, że ten, kto zajmuje pozycje na tych wzniesieniach, w rzeczywistości włada miastem. Z nich łatwo się obserwuje. W ten sposób Gorłówka, wraz z Debalcewem i Jenakiewem, może stać się strategicznym przyczółkiem do rzutu na Donieck.

    Ruch samochodowy na Moście Krymskim
    © Sputnik . Vitaliy Timkiv
    Sądząc po tym, że politycy i wojskowi w Kijowie nie wahają się mówić o planach wojskowych Ukrainy, które niemal natychmiast usiłują realizować, nie ma mowy o zamrożeniu konfliktu. Ani przez Kijów, ani przez Waszyngton. Jest mało prawdopodobne oczywiście ze względu na strach przed tragicznymi dla siebie konsekwencjami. Należy spodziewać się ofensywy na pełną skalę na proklamowane w trybie jednostronnym republiki. Chociaż duże prowokacje będą kontynuowane z całą oczywistością. Jest wystarczająco powodów.

    I zbliżające się wybory na Ukrainie na tle mikroskopowego poziomu zaufania do Petera Poroszenko, i otwarcia Mostu Krymskiego, i konieczność wyjaśnienia społeczeństwu katastrofalnej polityki gospodarczej i społecznej Kijowa czynnikami zewnętrznymi. Nie ostatnią rolę w bieżącym zaostrzeniu odgrywają oczywiście zbliżające się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, które odbędą się w Rosji. Obliczenia są proste: starać się wciągnąć Moskwę, która może wystąpić w obronie populacji Donbasu, w działania wojskowe. A potem głośno oskarżyć o agresję. Zachodni przyjaciele Kijowa na pewno już przygotowali nowe pakiety sankcji.

    Logo MFW
    © Sputnik . Natalia Seliwiorstowa
    Być może ktoś na Ukrainie ma nadzieję wycisnąć z republik maksimum terytorium, argumentując w duchu, że Rosja woli nie zauważać tego, co dzieje się w DRL i ŁRL w czasie Mundialu. W rzeczywistości proces „wchłaniania” przez Ukrainę „szarej strefy” jest już w toku. I trzeba powiedzieć, że nie bez powodzenia. Można wyciągnąć niezbyt zachęcający wniosek: żadna „partia pokoju” na Ukrainie nigdy nie pojawiła się nawet w zarodku. A co dopiero mówić o zdalnym „panelu sterowania” w Waszyngtonie.

    Ponadto siły bezpieczeństwa Kijowa, jak donosi Donbas, otwarcie używają amunicji i ciężkiej broni zakazanej przez międzynarodowe porozumienia i Mińsk-2. Koncentracja sił na linii demarkacyjnej osiągnęła maksimum w całej historii konfliktu. Wydawać by się mogło, że przygotowania do decydującego etapu „reintegracji” zostały zakończone. Jednak wszelkie plany mają właściwość pękania w szwach z przyczyn niezależnych od ich autorów. Historia nie raz to pokazała.

    Zobacz również:

    Ukraina: kośćmi radzieckich jeńców wojennych otynkowano szkołę
    Ukraina „wystawi rachunek” Rosji za straty spowodowane przez Most Krymski
    „Ukraina skacze do pustego basenu"
    Tagi:
    Donbas, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz