08:09 12 Grudzień 2018
Na żywo
    Siedziba SBU w Kijowie

    SBU próbowała zwerbować dziennikarkę RIA Novosti

    © Zdjęcie : Public Domain
    Świat
    Krótki link
    1143

    Służba Bezpieczeństwa Ukrainy próbowała zwerbować dziennikarkę RIA Novosti na Litwie Irenę Wysokowicz, która przyjechała do ukraińskiego Chersonia, aby relacjonować przebieg procesu w sprawie Kiriłła Wyszyńskiego, kierownika portalu RIA Novosti Ukraina.

    Dziennikarka powiedziała, że nieznani ludzie po cywilnemu podeszli do niej 1 czerwca przy wejściu do sali, gdzie odbywała się rozprawa po tym, jak jedna z kobiet, której nie znała, zaczęła obwiniać ją o to, że pracuje w First Baltic Channel (zakazany na Ukrainie).

    „Najpierw wyprowadzili mnie na ulicę i pod pretekstem uratowanie mnie przez rozgniewanymi ukraińskimi patriotami, wsadzili do samochodu, przedstawiając się jako funkcjonariusze SBU. Poinformowali mnie, że jedziemy do oddziału służby. Następnie zawieziono mnie do jakiegoś budynku administracyjnego za wysokim ogrodzeniem, z ochroną na drzwiach, zaprowadzili do pokoju na drugim piętrze" — powiedziała Wysokowicz. Dziennikarka posiada ukraińskie obywatelstwo i zezwolenie na pobyt na Litwie.

    Trzej mężczyźni, którzy z nią rozmawiali, nie przedstawili się. Tylko jeden z nich powiedział, że może mówić do niego Aleksiej.

    „Zadawali wiele pytań o moją pracę w First Baltic Channel, z którym dawno nie współpracuję. Na pytanie, dla kogo relacjonuje proces Wyszyńskiego, szczerze powiedziałam, że współpracuję z RIA Novosti. Następnie jeden z mężczyzn oświadczył, że mogą mnie wypuścić, ale ich szefostwo „domaga się krwi" i „rozkręcenia sytuacji", dlatego muszę podpisać pewne dokumenty" — mówiła dziennikarka.

    Jak dodała, „wywierano na mnie presję, ale w miękkiej formie, mówili cicho i spokojnie, że mogę zostać tutaj, ale jeśli szczerze powiem to, co ich interesuje, to wrócę do domu. A co powiedzieć? Byłam bardzo wystraszona i nie rozumiałam, o co chodzi. Moje reportaże dla First Baltic Channel dotyczyły głównie tematyki socjalnej, kultury, a do Chersonia przyjechałam relacjonować proces, co też im powiedziałam".

    Po kilku godzinach rozmowy, która nie została zaprotokołowana, dziennikarka została zmuszona do podpisania dokumentu o gotowości współpracy z SBU i opowiedzenia o pracownikach RIA Novosti. — Powiedziano mi, że będę miała pseudonim „Mila", zostanę zwolniona, a potem skontaktują się ze mną, bo inaczej zostanę tutaj na długo. Zanim mnie wypuścili, zmusili mnie do powiedzenia przed kamerą, że nie mam pretensji do SBU — dodała.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko
    © Sputnik . Ukrainian Presidential Press Service/ Mikhail Palinchak
    Wysokowicz została wypuszczona i wróciła na Litwę. Jednak z powodu zatrzymania nie mogła relacjonować procesu.

    Wyszyński został aresztowany 15 maja przed swoim domem w Kijowie. Jest podejrzewany o wspieranie proklamowanych w trybie jednostronnym republik Donbasu. Grozi mu do 15 lat więzienia. Ukraiński sąd zdecydował o zatrzymaniu dziennikarza na 60 dni bez możliwości wpłacenia kaucji.

    Rosyjskie MSZ wysłało notę protestacyjną Kijowowi w tej sprawie. OBWE i Rada Europy również wyraziły zaniepokojenie aresztowaniem dziennikarza.    

    Zobacz również:

    SBU: Arkadij Babczenko żyje
    W Donbasie zginęło dwóch funkcjonariuszy SBU
    Ministerstwo Obrony zobaczyło „styl SBU” w raporcie Bellingcat o katastrofie MH17
    Tagi:
    Sputnik, SBU, OBWE, Litwa, Kijów, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz