06:36 16 Styczeń 2019
Dziennikarze na Forum w PetersburguOBWE

OBWE krytykuje ukraińską listę „zdrajców" z nazwiskami dziennikarzy

© Sputnik . Alexander Galperin © Zdjęcie : OSCE/Curtis Budden
1 / 2
Świat
Krótki link
1201

Przedstawiciel OBWE ds. wolności mediów Harlem Desir skrytykował opublikowanie przez ukraińskie władze tak zwanej listy zdrajców z nazwiskami dziennikarzy - czytamy na stronie organizacji.

Według niego podobne działania są „niedopuszczalne i niebezpieczne".

„Nieśmiertelny Pułk w Kazaniu, 9 maja 2017
© Sputnik . Maksim Bogodvid
„Może to mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa dziennikarzy. Wzywam władze, by zaprzestały ingerencji i takiej praktyki, zwłaszcza realizowanej przez przedstawicieli władz, biorąc pod uwagę niestabilną i trudną sytuację na Ukrainie w tej chwili" — napisał Desir w liście do ukraińskich władz.

Podkreślił, że dziennikarze powinni mieć możliwość „swobodnego i otwartego wyrażania swojej opinii".

Nazywanie zdrajcami tych, którzy wyrażają krytykę, oznacza narażanie ich na duże ryzyko, nie można do tego dopuścić — dodał Desir.

W ubiegłym tygodniu rzeczniczka prokuratora generalnego Larysa Sargan opublikowała na Facebooku listę składającą się z 26 nazwisk tak zwanych zdrajców, którzy krytykowali władze po inscenizacji zabójstwa Arkadija Babczenki. Na liście znajduje się dwóch dziennikarzy: Mirosława Gongadze i Serhij Tomilenko — szef Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy związanego z Międzynarodową i Europejską Federacją Dziennikarzy.

Zobacz również:

Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy potępia inscenizację śmierci Babczenki
Media skrytykowały cyrk z „wskrzeszeniem" Babczenki
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy apeluje do Poroszenki
Tagi:
media, OBWE, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz